Autor: Redakcja Niebieskie Pudełko

Mycie zębów nie zawsze znajduje się wysoko na liście ulubionych zajęć malucha. Jedne dzieci zaciskają usta na widok szczoteczki, inne uciekają z łazienki, a jeszcze inne chcą wszystko robić samodzielnie i nie pozwalają rodzicowi poprawić szczotkowania. Tymczasem o higienę jamy ustnej warto dbać już od pojawienia się pierwszego ząbka. Jak zachęcić dziecko do mycia zębów bez codziennych awantur? Pomóc mogą zabawa, dobry przykład, odpowiednia szczoteczka i przede wszystkim stała rutyna.
Niechęć do szczotkowania może mieć różne przyczyny i nie zawsze oznacza zwykły bunt. Dla małego dziecka szczoteczka do zębów jest nowym przedmiotem, a przesuwanie włosia po zębach i dziąsłach może początkowo powodować dyskomfort. Niektóre dzieci nie lubią również smaku pasty, piany w ustach albo samego dotykania okolicy twarzy i jamy ustnej.
Szczotkowanie może być szczególnie trudne dla dzieci nadwrażliwych na bodźce dotykowe, smakowe lub zapachowe. W takiej sytuacji warto obserwować, co dokładnie wywołuje niechęć – smak pasty, rodzaj szczoteczki, dotyk włosia czy może sama czynność wykonywana przez rodzica.
Znaczenie ma też wiek dziecka. Maluch, który zaczyna odkrywać swoją niezależność, może odmawiać przede wszystkim dlatego, że chce decydować o sobie. Stąd częsty problem: dwulatek nie chce myć zębów, choć jeszcze kilka miesięcy wcześniej pozwalał rodzicowi robić to bez większego protestu.
Jeśli natomiast mycie zębów nagle zaczęło sprawiać dziecku ból, warto zajrzeć do jego buzi. Przyczyną mogą być podrażnione dziąsła, wyrzynający się ząb, afta lub problem stomatologiczny.
Zobacz również: Pierwsza wizyta dziecka u dentysty: https://niebieskiepudelko.pl/pierwsza-wizyta-dziecka-u-dentysty/
Przekonywanie, że zdrowe zęby są ważne, zwykle nie wystarczy kilkulatkowi. Znacznie lepiej sprawdzają się sposoby, które zamieniają obowiązek w przewidywalny i przyjemny element dnia.
W tym wieku trudno oczekiwać, że maluch zrozumie długie wyjaśnienia dotyczące próchnicy i zdrowia jamy ustnej. Znacznie skuteczniejsze jest stopniowe oswajanie ze szczoteczką oraz stworzenie prostego rytuału powtarzanego każdego ranka i wieczoru.
Pozwól dziecku potrzymać szczoteczkę, obejrzeć ją i spróbować samodzielnie myć zęby. Możecie również szczotkować zęby ulubionej lalce lub misiowi, a później zrobić to samo u dziecka. Maluch może sam rozpocząć mycie, ale dokładne oczyszczenie zębów nadal należy do rodzica.
Jeżeli dziecko odmawia, warto zachować spokój i próbować różnych sposobów, zamiast zamieniać każdą wizytę w łazience w konflikt. Nie należy jednak całkowicie rezygnować ze szczotkowania z powodu protestu – regularna higiena jamy ustnej jest potrzebna od pojawienia się pierwszego zęba.

Dwulatek coraz częściej chce robić wszystko „sam”. Warto to wykorzystać. Dziecko może wybrać szczoteczkę, odkręcić pastę albo rozpocząć szczotkowanie, natomiast odpowiednią ilość pasty powinien nałożyć rodzic.
Dobrym sposobem jest ustalenie zasady: najpierw dziecko myje, później rodzic poprawia. Dzięki temu maluch rozwija umiejętności manualne i uczy się samodzielności, a dorosły może później dokładnie oczyścić wszystkie powierzchnie zębów.
Warto unikać straszenia, zawstydzania czy przekształcania szczotkowania w codzienną walkę. Jednocześnie to rodzic odpowiada za higienę jamy ustnej małego dziecka. Jeśli maluch protestuje, warto szukać sposobu, który zmniejszy jego opór, ale nadal konsekwentnie podtrzymywać mycie zębów rano i wieczorem.
Szczoteczkę należy przede wszystkim dostosować do wieku dziecka i wielkości jego jamy ustnej. Powinna mieć niewielką główkę i miękkie włosie, które umożliwia dokładne oczyszczanie zębów bez niepotrzebnego drażnienia dziąseł.
Do wyboru są szczoteczki manualne, elektryczne i soniczne. Szczoteczka elektryczna nie zwalnia jednak rodzica z pilnowania prawidłowego szczotkowania. Niektóre modele mają timer, aplikację lub inne funkcje, które mogą zachęcić dzieci do mycia zębów, ale nie są one niezbędne do skutecznej higieny.
Najważniejsze jest więc, aby szczoteczka była odpowiednia dla wieku, wygodna w użyciu i umożliwiała dokładne oczyszczenie wszystkich powierzchni zębów.
Tak. Pastę z fluorem zaleca się od pojawienia się pierwszego zęba. Fluor pomaga chronić szkliwo i zmniejsza ryzyko rozwoju próchnicy. Znaczenie ma jednak nie tylko obecność fluoru w paście, ale także ilość produktu nakładanego na szczoteczkę.
U dzieci poniżej 3. roku życia stosuje się niewielką ilość pasty odpowiadającą mniej więcej ziarnku ryżu. U dzieci od 3. do 6. roku życia porcja może mieć wielkość ziarnka grochu. Pastę powinien nakładać rodzic lub opiekun, aby kontrolować jej ilość.
Nie należy rezygnować z fluoru wyłącznie dlatego, że małe dziecko nie potrafi jeszcze dobrze wypluwać pasty. Właśnie dlatego u najmłodszych stosuje się jej bardzo małą ilość i szczotkuje zęby pod nadzorem dorosłego.
Jeżeli dziecku przeszkadza intensywny smak pasty, można poszukać produktu z fluorem o łagodniejszym smaku i zapachu. Ważne, aby nie zastępować z tego powodu pasty z fluorem produktem, który go nie zawiera.
Nauka mycia powinna rozpoczynać się wcześnie, ale umiejętność trzymania szczoteczki nie oznacza jeszcze, że dziecko potrafi dokładnie oczyścić wszystkie powierzchnie zębów. Małe dzieci nie mają wystarczającej sprawności manualnej, aby skutecznie szczotkować je bez pomocy.
Warto więc pozwalać dziecku samodzielnie rozpoczynać mycie zębów, a następnie dokładnie poprawiać szczotkowanie. To jednocześnie nauka samodzielności i sposób na zapewnienie właściwej higieny.
Pomoc rodzica jest potrzebna tak długo, jak dziecko nie potrafi samodzielnie i dokładnie wyszczotkować wszystkich powierzchni zębów. Zakres tej pomocy można stopniowo zmniejszać wraz z rozwojem sprawności manualnej dziecka.
Zęby dzieci należy szczotkować dwa razy dziennie przez około 2 minuty, a jednym z tych momentów powinno być mycie przed snem. Najłatwiej utrzymać regularność, gdy szczotkowanie odbywa się codziennie o podobnej porze i jest połączone z innymi stałymi czynnościami.
Nie warto pytać: „Czy chcesz dzisiaj umyć zęby?”, jeśli odpowiedź „nie” nie może zostać zaakceptowana. Lepiej powiedzieć: „Czas na ząbki. Wybierasz niebieską czy zieloną szczoteczkę?”. Dziecko otrzymuje możliwość wyboru, ale jednocześnie uczy się, że dbanie o higienę jamy ustnej jest codziennym obowiązkiem.
Dobre nawyki rozwijane od pierwszych lat ułatwiają późniejsze samodzielne dbanie o zdrowie jamy ustnej. Jeśli jednak mimo różnych sposobów mycie zębów sprawia dziecku ból, wywołuje wyjątkowo silny lęk albo rodzic zauważy niepokojące zmiany w jamie ustnej, warto skonsultować się ze stomatologiem.

Warto pozwolić dwulatkowi rozpocząć szczotkowanie samodzielnie, dać mu wybór szczoteczki i wprowadzić zabawę, a następnie dokładnie umyć zęby dziecka.
Pomóc może stały rytuał, wspólne szczotkowanie, odmierzanie czasu piosenką lub timerem oraz pozwalanie dziecku na drobne decyzje związane z myciem zębów.
Nieregularne lub niedokładne mycie zębów sprzyja gromadzeniu się płytki nazębnej i zwiększa ryzyko próchnicy oraz problemów z dziąsłami.
Bibliografia:
Nhs.uk, https://www.nhs.uk/baby/babys-development/teething/looking-after-your-babys-teeth/
Betterhealth.vic.gov.au, https://www.betterhealth.vic.gov.au/health/conditionsandtreatments/toothbrushing-children
Bedslutonchildrenshealth.nhs.uk, https://bedslutonchildrenshealth.nhs.uk/services/bedfordshire-and-luton-childrens-occupational-therapy-service/helping-your-child-with-sensitivities/strategies-for-brushing-teeth/
Tagi: higiena jamy ustnej, mycie zębów, szczoteczka dla dzieci
Dodaj komentarz