Autor: Redakcja Niebieskie Pudełko

„Ciii, dopiero zasnął” – słyszysz w drzwiach dziecięcego pokoju. Na poduszce leży lalka, starannie przykryta kocykiem, a Twoje dziecko pilnuje jej odpoczynku. Znajome gesty wracają w nowej roli: teraz to mały opiekun decyduje, kiedy pora na posiłek, spacer i sen. BABY born towarzyszy takim historiom od 35 lat. Podpowiadamy rodzicom przedszkolaków i starszych dzieci, jak dołączyć do zabawy z BABY born Emmą Click & Play oraz BABY born Real.
Dzieci sięgają w zabawie po to, co znają z codzienności: karmienie, ubieranie, przygotowania do wyjścia. Opowiadając o potrzebach lalki i planując kolejne czynności, mają okazję nazywać zdarzenia, uzgadniać role i wymyślać dalszy ciąg historii. BABY born jest częścią tego świata od 1991 roku, a w 2026 roku świętuje 35-lecie. Jubileuszowy rok przynosi kolejne pomysły na zabawę – wśród nich Emmę Click & Play w odświeżonej odsłonie, z dużymi, błękitnymi oczami. Tym razem to dziecko ustala, co będzie dalej, i może spojrzeć na znajomą sytuację z perspektywy opiekuna. Dobrze znany wieczorny rytuał zmienia się w jego własną opowieść: lalka potrzebuje jeszcze przytulenia, prosi o drugą bajkę albo zasypia dopiero wtedy, gdy obok usiądzie ulubiony miś.
„Potrzymasz dzidziusia? Muszę przygotować jedzenie”. Lalka trafia w Twoje ramiona, a dziecko szykuje talerzyk i łyżeczkę. Możesz zapytać, gdzie usiąść, albo poczekać na kolejne wskazówki. Z BABY born Emmą ta scena zyskuje nowy szczegół: dzięki funkcji Click & Play lalka trzyma w prawej dłoni butelkę lub łyżeczkę, a ruchome stawy łokciowe pozwalają ustawić akcesoria bliżej buzi. Dziecko może więc bawić się, że jego podopieczna próbuje jeść sama. Po dodaniu odrobiny wody na dołączonym talerzyku pojawia się kolorowy posiłek, a po jedzeniu przychodzi pora na dalszą część dnia.
Emma, przeznaczona dla dzieci od 3 lat, ma 10 funkcji działających bez baterii. Pije wodę, płacze łzami, moczy pieluszkę i może się kąpać. W zestawie są między innymi butelka, talerzyk, łyżeczka, smoczek i nocnik oraz dwie bransoletki przyjaźni – dla lalki i dziecka. Jej nowy wygląd uzupełniają strój z motywem kotka i czapeczka z kocimi uszkami. Emma jest również bohaterką serialu animowanego BABY born dostępnego na YouTube. Wspólnie obejrzana przygoda może podsunąć pomysł na kolejną opowieść z lalką.

Po posiłku trzeba się spakować. Do torby trafiają kocyk, butelka i jeszcze coś, bo przecież „może się przydać”. Pytasz, dokąd idziecie. „Daleko” – słyszysz, choć za chwilę okazuje się, że celem jest zoo za kanapą. Po drodze trzeba pokazać lalce żyrafę, w której rolę wciela się pluszowy królik. Możesz kupić bilety albo poprosić dziecko o wskazanie drogi. Ubranka i akcesoria BABY born stają się częścią przygotowań, a mieszkanie dostarcza reszty scenerii. Warto dać małemu organizatorowi czas na samodzielne pakowanie i ubieranie lalki; przytrzymanie rękawa czy znalezienie kocyka może być Twoim zadaniem, gdy poprosi o pomoc. Czasem po drodze rozpęta się wymyślony deszcz i trzeba będzie szybko znaleźć schronienie. Możesz zapytać: „Gdzie przeczekamy ulewę?”, a potem wspólnie urządzić przystanek pod stołem. Taki drobny zwrot wystarczy, żeby zwykły spacer zamienił się w przygodę zaplanowaną przez dziecko.

Czasem historia zaczyna się od spokojnego przyglądania się buzi lalki i wybrania dla niej imienia. Potem trzeba przedstawić jej pluszaki i pokazać dom. Do takiej zabawy zaprasza BABY born Real: realistyczna lalka z ręcznie malowanymi detalami i miękkim tułowiem. Mierzy 43 cm i waży około kilograma, dzięki czemu jej ciężar jest wyczuwalny podczas noszenia i kołysania. Różne warianty lalek, m.in. dziewczynki o różnej karnacji lub chłopiec, są przeznaczone dla dzieci od 5 lat. Część szczegółów, między innymi kolor oczu, namalowanych włosków i ubranko, pozostaje niespodzianką aż do rozpakowania. Pierwsze spotkanie może więc rozpocząć opowieść o nowym domowniku, któremu dziecko wybierze miejsce do odpoczynku i zaplanuje pierwszą wyprawę. Możesz zapytać, kogo lalka pozna najpierw albo jaką kołysankę lubi najbardziej. Dziecko może od razu znać odpowiedź lub wymyślać ją podczas zabawy. Wspólne przygotowanie miejsca do snu, wybranie ubranka i opowiedzenie pierwszej bajki pozwalają spokojnie rozwinąć tę znajomość i stworzyć własne rytuały.

„Chyba jest mu smutno” – mówi dziecko, przytulając lalkę. Możesz zapytać: „Jak myślisz, czego potrzebuje?”. Odpowiedź czasem dotyczy zgubionej zabawki, a innym razem obecności kogoś bliskiego. Takie sceny dają okazję do nazywania uczuć i zastanawiania się nad potrzebami bohaterów. Wystarczy odpowiedzieć w ramach opowieści: „Posiedzę obok Was” albo „Pomogę poszukać zguby”. Obserwuj też, kiedy dziecko chce działać samodzielnie. Krótkie „Jak mogę pomóc?” pozwala mu przydzielić Ci rolę, a chwila ciszy zostawia przestrzeń na własne pomysły. Być może za moment dzidziuś odzyska dobry humor i wszyscy wybierzecie się na przyjęcie. Jeśli chcesz zaproponować własny wątek, spróbuj odezwać się jako jedna z postaci: „Dzień dobry, przyszłam odwiedzić dzidziusia. Czy to dobra pora?”. Dziecko może zaprosić gościa, poprosić go o pomoc albo wyjaśnić, że trzeba jeszcze poczekać. W ten sposób oboje macie wpływ na zabawę i możecie odpowiadać na swoje pomysły.

Po spacerach i odwiedzinach wracacie do łóżeczka. Trzeba znaleźć kocyk i zaśpiewać tę jedną piosenkę, najlepiej dwa razy. Emma Click & Play zamyka oczy po położeniu; można je też otwierać i zamykać za pomocą smoczka. BABY born Real można kołysać i układać do odpoczynku, opowiadając bajkę na dobranoc. Wybierając lalkę, warto kierować się oznaczeniem wieku i ulubionymi aktywnościami dziecka. Potem pozostaje już przyjąć zaproszenie do jego świata. A gdy dzidziuś zaśnie, być może usłyszysz: „Możesz zostać. Tylko cichutko”.


Dodaj komentarz