
Nie każdy rodzic zdaje sobie sprawę, że sposób, w jaki nosimy noworodka, ma ogromne znaczenie dla jego rozwoju. Nieprawidłowa pozycja noszenia, zbyt gwałtowne ruchy czy zbyt szybka pionizacja małego dziecka często prowadzi do asymetrii ciała, a w późniejszym wieku może sprzyjać utrwalaniu asymetrii i nieprawidłowych wzorców ruchowych. Prawidłowego noszenia trzeba się nauczyć. Z artykułu dowiecie się, w jakiej pozycji należy nosić noworodka, jak kłaść i podnosić dziecko, jak przeciwdziałać asymetrii oraz czy można nosić noworodka w chuście.
Pewnie nieraz słyszeliśmy głosy, że nosząc dziecko na rękach przyzwyczajamy je do noszenia w przyszłości, czym sami sobie szkodzimy. Otóż nic bardziej mylnego. Noworodek i niemowlę potrzebują bliskości rodzica, jaką daje noszenie, ponieważ były do tego przyzwyczajone przez 9 miesięcy życia płodowego, kiedy mama nosiła je pod swoim sercem. Noszenie wspiera rozwój emocjonalny i budowanie więzi.
Przez wiele lat normą było branie dziecka na ręce i noszenie go w taki sposób na każde jego życzenie, bez limitu czasowego. Jednak nie bez efektów ubocznych – wystarczyło kilka dni, by mama zaczęła odczuwać dolegliwości bólowe w ramionach, plecach i barkach. Często wynikały one z tego, że dziecko było noszone zawsze po jednej stronie ciała, przez co ta strona była nadmiernie przeciążona. Kręgosłup mamy domagał się uwagi.
Okazuje się, że noszenie dziecka na rękach może mieć też wpływ na pojawienie się u niego wad postawy. Zwłaszcza gdy jest nieprawidłowo ułożone i nie ma wystarczająco dużo czasu na swobodną aktywność na podłożu.
Ostatnio coraz większą popularność zdobywa więc rozwiązanie w postaci noszenia dziecka w chuście. Jak się okazuje, nie jest to tylko kolejna moda. Chusta łączy w sobie wszystkie zalety noszenia dziecka, które wymieniliśmy powyżej – a więc budowanie bliskości, poczucia bezpieczeństwa, okazywanie troski i czułości. Dodatkowo „uwalnia” ręce mamy i pozwala jej wykonywać codzienne czynności jednocześnie mając malucha przy sobie. Umożliwia także dyskretne karmienie piersią np. w miejscach publicznych, ponieważ maluch jest zwrócony przodem do mamy.
Co ważne, prawidłowe noszenie dziecka w chuście pozwala zapobiec pojawieniu się u niego wad postawy, wspierając rozwój kręgosłupa i bioder dziecka. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule pt. „Jak zapobiegać wadom postawy u niemowlęcia?”. Z chusty zadowolony będzie też kręgosłup mamy – noszenie dziecka w ten sposób jest wygodniejsze, a ciężar malucha rozkłada się równomiernie.
Uwaga: o ile w chuście nie powinniśmy nosić dziecka przodem w kierunku zewnętrznym, czyli opartego pleckami o nas, o tyle takie rozwiązanie sprawdza się bardzo dobrze przy noszeniu dziecka na rękach. Trzeba tylko zadbać o prawidłowe ułożenie i przytrzymanie jego ciała. Plecki malucha mają być oparte o klatkę piersiową rodzica, jedna ręka rodzica podpiera pupę i nóżki, a druga biegnie poprzecznie przez tułów dziecka.
Prawidłowe noszenie noworodka i niemowlęcia zaczyna się już w pierwszych dniach życia. To wtedy kształtują się podstawy napięcia mięśniowego i schematu ciała, dlatego sposób noszenia ma realny wpływ na prawidłowy rozwój. Aby prawidłowo nosić dziecko, należy zadbać o stabilny chwyt i dobre podparcie całego ciała dziecka – główki, pleców, miednicy oraz pupy.

Zawsze zaczynamy od przetoczenia malucha na bok. Jedną rękę wsuwamy pod jego bark i przedramię, drugą pod pupę i plecki, a następnie płynnym ruchem unosimy go do siebie. Dzięki temu podtrzymujemy tułów i pupę oraz unikamy gwałtownego pociągania za rączki. Podczas unoszenia ważne jest, aby nie podnosić noworodka wyłącznie pod pachy – brak stabilizacji może zaburzać napięcie mięśniowe.
Najlepsza jest pozycja półleżącej „fasolki”, w której plecki są lekko zaokrąglone, a nóżki i tułów pozostają w naturalnym zgięciu. Dziecko na rękach powinno mieć zapewnione pełne podparcie – nie może zwisać bezwładnie ani być nadmiernie prostowane w pionie. Noszenie malucha w pozycji pionowej jest możliwe, ale noworodka w pionie należy podtrzymywać pod główką i miednicą, tak aby ciało dziecka było stabilne i blisko klatki piersiowej opiekuna.
W pierwszych miesiącach życia dziecko potrzebuje bliskiego kontaktu i zwykle uspokaja się, gdy ma kontakt z ciepłem i zapachem rodzica. Warto nosić dziecko świadomie, zmieniając strony, by nie obciążać jednej połowy ciała. Jeśli mamy wątpliwości co do sposobu noszenia, pomocny może być fizjoterapeuta, który pokaże, jak prawidłowo podnosić i nosić noworodka, wspierając rozwój dziecka bez ryzyka przeciążeń.
Nie ma przeciwwskazań do noszenia noworodka w chuście odpowiednio owiniętej wokół ciała mamy czy taty. Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu pozycji poziomej, podobnej do omawianej wyżej „fasolki” i obserwować komfort dziecka. Chusta powinna być prawidłowo zawiązana i zapewniać stabilne podparcie bez konieczności podtrzymywania rękami. W chuście nie powinny być noszone dzieci wiotkie oraz z dysplazją stawów biodrowych. Jeśli masz wątpliwości, czy Twój maluszek może być noszony w ten sposób, najlepiej skonsultuj się z lekarzem lub fizjoterapeutą.
Zobacz również: chusta kółkowa dla noworodka: https://niebieskiepudelko.pl/chusta-kolkowa-dla-noworodka/
Choć wiele maluchów uwielbia noszenie na rękach, zdarza się, że dziecko nie chce być noszone albo reaguje niepokojem na branie dziecka na ręce. Wbrew obawom rodziców nie oznacza to błędu wychowania dzieci ani odrzucenia bliskości. Każde dziecko ma indywidualne potrzeby i temperament – jedno chce być noszone godzinami, inne szybciej domaga się przestrzeni.
Jeśli dziecko płacze przy próbie wzięcia na ręce, warto sprawdzić, czy pozycja nie jest dla niego niewygodna. Zbyt sztywne trzymanie, brak stabilizacji miednicy lub nieprawidłowe podparcie pleców mogą wywoływać dyskomfort. Czasem malec preferuje spokojne kołysanie w pozycji półleżącej zamiast noszenia w pionie. Dla części dzieci bardziej komfortowe okazuje się noszenie w rękach lub w chuście, gdzie ciało jest stabilnie otulone i blisko rodzica.
Warto też pamiętać, że w pierwszych miesiącach życia dziecko potrzebuje kontaktu, ale nie zawsze w tej samej formie. Może chcieć leżeć obok, patrzeć na twarz opiekuna lub słuchać głosu. Jeśli dziecko chce być noszone głównie podczas usypiania, może to być dla niego sposób na wyciszenie – wówczas ruch działa kojący. Warto obserwować sygnały zmęczenia lub nadmiaru bodźców.
Najważniejsze jest obserwowanie sygnałów. Dziecko potrzebuje bliskości, ale forma kontaktu może się zmieniać wraz z etapem rozwoju i temperamentem.

Pierwsze miesiące życia dziecka są najważniejsze dla nawiązania więzi między nim a rodzicami, a także dla zbudowania poczucia bezpieczeństwa. Dlatego przez ten czas bądźmy jak najbliżej maluszka, okazujmy mu czułość przytulając go, głaszcząc i nosząc. To nie jest czas na zastanawianie się, czy go nie rozpieszczamy lub nie przyzwyczajamy do zbyt częstego noszenia.
Natomiast około 6. miesiąca życia zbyt częste noszenie dziecka nie wspomaga już jego rozwoju w takim stopniu, jak wcześniej. Teraz dziecko potrzebuje czasu i możliwości na wykonywanie samodzielnych prób podnoszenia główki w leżeniu, siadania czy raczkowania. Dajmy mu taką możliwość, najlepiej na płaskim podłożu, np. na podłodze. Takie ćwiczenia kształtują i wzmacniają mięśnie szkieletowe.
Co zrobić, aby odzwyczaić malucha od noszenia na rękach lub w chuście? Pamiętajmy, że jeśli maluch domaga się wzięcia na ręce, daje sygnał, że potrzebuje bliskości. Bliskość możemy okazać mu także w inny sposób, na przykład przytulając go, głaszcząc, będąc przy jego łóżeczku, śpiewając mu piosenki, mówiąc do niego ciepłym, łagodnym głosem.
Poza tym dajmy maluchowi szansę, by zainteresował się światem. Jeżeli przygotowujemy obiad w kuchni, możemy dać mu do zabawy małe plastikowe lub drewniane łyżeczki, miseczki i garnuszki. Nie zawsze zadziała to od razu, ale musimy uzbroić się w cierpliwość i być konsekwentni. Jeśli maluch nie jest zainteresowany samodzielną zabawą, pobawmy się chwilę razem z nim. Może zainteresują go np. odgłosy, jakie wydają naczynia uderzane o siebie?
Jeśli malec jest przyzwyczajony do noszenia podczas usypiania, to także oznacza, że usypiając chce poczuć naszą bliskość. Dlatego bądźmy przy nim, przytulajmy go i głaszczmy, śpiewajmy kołysanki, mówmy do niego łagodnie. Tutaj także nieodzowna będzie cierpliwość i konsekwencja. Spróbujmy zrobić to samo, gdy dziecko wybudzi się w ciągu nocy i oczekuje wzięcia na ręce. Dzięki temu pokażemy mu, że bliskość to nie tylko noszenie na rękach.
Bibliografia:
Raisingchildren.net.au, https://raisingchildren.net.au/newborns/health-daily-care/holding-newborns/how-to-hold-your-newborn
Infantcentre.ie, https://www.infantcentre.ie/research/research-studies/what-to-expect-in-the-nicu/what-you-can-do-for-your-baby/comfort-holding/
Tagi: chusta do noszenia dziecka, fizjoterapia, noszenie dziecka, noszenie na rękach, prawidłowy rozwój dziecka, przytulanie, rodzicielstwo bliskości
Dodaj komentarz