Zasadniczo ospa jest chorobą wieku przedszkolnego i wczesnoszkolnego, ale zdarzają się wypadki, gdy atakuje najmłodszych.
Ospa przed ukończeniem trzeciego miesiąca życia należy do rzadkości, bowiem większość noworodków chronionych jest przeciwciałami z mleka matki. To oczywiście, o ile kobieta sama przechodziła już w przeszłości ospę i ma wykształconą naturalną odporność na wirusa. Niemniej, jednak ze źródeł medycznych wynika, że 9,6% wszystkich zachorowań na ospę dotyka dzieci poniżej 1 roku życia.
Ospa wietrzna to choroba zakaźna wywoływana przez wirus ospy wietrznej i półpaśca (VZV), który należy do grupy wirusów opryszczki. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i jest wyjątkowo zaraźliwe – w przypadku kontaktu osoby nieodpornej z chorym, prawdopodobieństwo zachorowania wynosi ponad 90%. Choć przebieg ospy u niemowląt bywa łagodny, to zdarzają się przypadki cięższego przebiegu, szczególnie w pierwszych miesiącach życia.
Niemowlęta są dość niezdarne, jeśli chodzi o komunikowanie swego samopoczucia. Trudno u nich dostrzec pierwsze symptomy rozwijającej się infekcji, do których należą często bóle głowy, bóle mięśni i brzucha. Płaczące dziecko nie jest przecież wielkim odstępstwem od codzienności. Najczęściej bywa tak, że maluszek jest rozdrażniony bez widocznego powodu i może mieć podwyższoną temperaturę – nawet do 39 stopni C. Na tym etapie nie pozostaje jednak nic innego jak czekać na dalszy rozwój sytuacji.
Definitywną oznaką ospy jest wysypka, która pojawia się w formie kilku różowo-czerwonych krostek, na częściej na klatce piersiowej, brzuszku lub twarzy. U każdego maluszka infekcja może mieć inny rozwój – czasem krostki przybywają lawinowo na całym ciele, czasem egzystują w grupach po kilkanaście czy kilkadziesiąt, a po kilku dniach pojawiają się nowe. Ospa może mieć nawet trzy rzuty nowych wykwitów skórnych.
W wieku dziecięcym ospa zwykle przebiega łagodnie, jednak u niemowląt i noworodków ryzyko ciężkiego przebiegu ospy jest znacznie wyższe. Objawy choroby mogą być niespecyficzne – zanim pojawi się wysypka, maluch bywa marudny, ma gorączkę i odmawia jedzenia. Wystąpienie wysypki w formie czerwonych krostek, które przechodzą w swędzące pęcherzyki, potwierdza zakażenie. Ospa trwa zazwyczaj od 7 do 10 dni, ale u najmłodszych może się wydłużyć, zwłaszcza przy dużej liczbie zmian skórnych. Dziecko z ospą wymaga szczególnej opieki, by uniknąć nadkażeń i odwodnienia. Leczenie ospy polega głównie na łagodzeniu objawów, a w cięższych przypadkach pediatra może zalecić leki przeciwwirusowe. Leczenia noworodka nigdy nie należy prowadzić samodzielnie. Każdy przypadek powinien być oceniany przez specjalistę.
Przebieg ospy wietrznej u dzieci w wieku przedszkolnym jest zwykle dość łagodny i nie wymaga specjalnego leczenia, poza uśmierzaniem gorączki i świądu wysypki. Niestety, przed ukończeniem pierwszego roku życia sytuacja jest o nieco bardziej dramatyczna. Zdaniem pediatrów ospa w pierwszym miesiącu życia, choć bardzo rzadka, jest niezwykle ryzykowna i może mieć ciężki przebieg. Wysypka może bowiem pojawiać się także na błonach śluzowych, a nawet na rogówce, powodując tak duży dyskomfort, że dziecko nie chce pić mleka, co z kolei grozi utratą wagi i odwodnieniem.
Najgorszym z możliwych przypadków jest, gdy dziecko zarazi się ospą od matki, która rozwinęła infekcję w ostatnim miesiącu przed porodem. W tym przypadku mówi się bowiem nawet o 30%-owym poziomie śmiertelności. Stąd tak ważne jest, aby kobiety, które nie chorowały w dzieciństwie, dały się zaszczepić przed zajściem w ciążę.
Do poważnych powikłań ospy u najmniejszych dzieci należy zapalenie płuc oraz meningokowe zapalenie błon mózgowych, więc każdy przypadek należy bezwzględnie konsultować z pediatrą. Alarmujące powinny być przede wszystkim pojawienie się wysypki w oczach, trudności ze zginaniem szyi, wymioty, kaszel i trudności w oddychaniu.
Wystąpienie powikłań, szczególnie u niemowląt, stanowi realne zagrożenie dla życia dziecka i może mieć trwały wpływ na jego dalszy rozwój. Z tego względu nie wolno lekceważyć pojawienia się pierwszych objawów i należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem. Profilaktyka, w tym szczepienia starszego rodzeństwa i unikanie kontaktu z osobami chorymi na ospę, może ograniczyć ryzyko wystąpienia ciężkiego przebiegu choroby. Szybka reakcja rodzica ma ogromne znaczenie dla stanu zdrowia dziecka.
Zobacz również: Łojotokowe zapalenie skóry niemowląt: https://niebieskiepudelko.pl/lojotokowe-zapalenie-skory-u-niemowlat/
W zależności od wieku niemowlę z ospą będzie w większym lub mniejszym stopniu przeżywać towarzyszące jej objawy. Niestety, krostki, które stopniowo przekształcają się w pęcherzyki wypełnione płynem, a potem strupki, mają tendencję do intensywnego swędzenia. Drapanie jest naturalnym odruchem, który niestety prowadzić do rozwinięcia najczęstszej komplikacji ospy – wtórnego, bakteryjnego zapalenia skóry. Takie stany zapalne mogą zagrażać ogólnemu zdrowiu i stwarzają ryzyko rozwinięcia blizn na całe życie.
Dlatego zaleca się nakładać niemowlętom skarpetki i rękawiczki, tak, aby utrudnić im drapanie wysypki. Ponadto, do dobrej praktyki należy kąpanie maluszka w letniej wodzie, np. z dodatkiem pokruszonych płatków owsianych oraz ubieranie go w luźne, lekkie ubrania, które nie będą powodować dodatkowego dyskomfortu na skórze. Pediatra może również przepisać maści łagodzące, a doustnie lub w czopkach można podawać paracetamol. Ibuprofen jest zakazany w czasie ospy, gdyż może zintensyfikować przebieg choroby. Bardzo ważną częścią dbania o niemowlę z ospą jest także podawanie mu zwiększonej ilości płynów do picia.
Sprawdź również: Co to jest dyschezja niemowlęca?: https://niebieskiepudelko.pl/co-to-jest-dyschezja-niemowleca/
W ramach dobrowolnego programu szczepień przeciwko ospie rodzicom oferuje się możliwość podania dwóch dawek Varilixu – szczepionki uodporniającej na wirus Varicella – zoster. Podanie obu dawek zmniejsza ryzyko zachorowania do 90-95%, a w przypadku „złapania” infekcji drastycznie skraca jej czas trwania i nasilenie symptomów. Niestety, szczepionkę można podawać dopiero maluchom, które ukończyły 9 miesięcy, więc niemowlęta mogą być chronione tylko w ramach grupowej odporności. Co to oznacza?
Tak jak w przypadku innych chorób zakaźnych, szczepienia mają podwójny sens. Chronią nie tylko danego osobnika, ale także społeczeństwo jako ogół – o ile szczepionka ma odpowiednią penetrację w populacji, czyli odpowiednio duża liczba ludzi jest zaszczepiona. Masowe szczepienia pozwalają bowiem wyeliminować pojawianie się danej choroby, a tym samym ochraniają osoby, które nie mogą zostać zaszczepione, np. niemowlęta.
Po ukończeniu 9 miesiąca życia można podać dziecku pierwszą dawkę szczepionki, a po upływie minimum sześciu tygodni drugą. W ten sposób pociecha będzie chroniona przed wirusem ospy, a w mało prawdopodobnym scenariuszu zachorowania, przejdzie ją bez poważniejszych dolegliwości.
Dodajmy, że w Stanach Zjednoczonych dzięki masowym szczepieniom częstotliwość zachorowań na ospę u dzieci przed ukończeniem 1 roku spadła między rokiem 1995 a 2008 o 90%! Pozostaje mieć nadzieję, że ruchy antyszczepionkowe nie odwrócą tej pozytywnej tendencji.
Bibliografia:
Ncbi.nlm.nih.gov, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK448191/
Pregnancybirthbaby.org.au, https://www.pregnancybirthbaby.org.au/chickenpox-in-babies-and-children
Tagi: choroby, ospa wietrzna
Agiszon w dniu 29 lipca 2025 12:34
ja jestem dzieckiem, które w wieku niecałych 3 miesięcy chorowało na ospe