Autor: Redakcja Niebieskie Pudełko

Duża wada wzroku przez lata była kojarzona z koniecznością wykonania cesarskiego cięcia. Dziś wiadomo jednak, że sama liczba dioptrii nie przesądza o sposobie rozwiązania ciąży. Znacznie większe znaczenie ma stan siatkówki i obecność konkretnych chorób okulistycznych. Kiedy kobieta z wadą wzroku może rodzić naturalnie, a kiedy lekarze mogą zalecić cesarskie cięcie? Wyjaśniamy, jak przygotować się do porodu i kiedy warto udać się do okulisty.
Jeszcze kilkanaście lat temu duża wada wzroku, szczególnie krótkowzroczność, była często traktowana jako wskazanie do cesarskiego cięcia. Obawiano się, że duży wysiłek podczas parcia i związane z nim zmiany ciśnienia mogą doprowadzić do pogorszenia wzroku, uszkodzenia siatkówki, a nawet jej odwarstwienia. Obecnie sposób kwalifikowania ciężarnych do porodu wygląda inaczej.
Sama wada refrakcji nie pozwala stwierdzić, że kobieta nie może rodzić siłami natury. Dotyczy to także wysokiej krótkowzroczności. Okulista bierze pod uwagę przede wszystkim stan siatkówki oraz obecność chorób lub zmian w obrębie narządu wzroku, które mogłyby zwiększać ryzyko powikłań podczas porodu. Liczba dioptrii jest więc jednym z elementów oceny, ale nie powinna samodzielnie decydować o metodzie porodu.
Wada wzroku a ciąża wymaga indywidualnego podejścia również dlatego, że w tym okresie w organizmie zachodzą liczne zmiany hormonalne. Mogą one wpływać m.in. na rogówkę, soczewkę, produkcję filmu łzowego czy ostrość widzenia. U części kobiet pojawia się suchość oczu lub niewielkie pogorszenie ostrości widzenia. Takie dolegliwości często mają charakter przejściowy i ustępują po porodzie.
Zobacz również: Wada wzroku a ciąża: https://niebieskiepudelko.pl/wada-wzroku-a-ciaza/
W większości przypadków wada wzroku nie jest przeciwwskazaniem do porodu naturalnego. Dotyczy to m.in. krótkowzroczności, nadwzroczności czy astygmatyzmu, jeśli nie towarzyszą im zmiany zwiększające ryzyko powikłań okulistycznych.
Przyszła mama z dużą wadą wzroku powinna jednak przejść badanie okulistyczne w ciąży. Ważna jest nie tylko kontrola ostrości widzenia, ale przede wszystkim dokładna ocena siatkówki. Jeśli jej stan jest prawidłowy, nawet wysoka krótkowzroczność zwykle nie oznacza konieczności wykonania cesarskiego cięcia.
Poród siłami natury wymaga indywidualnej oceny u kobiet po operacjach okulistycznych, po przebytym odwarstwieniu siatkówki oraz chorujących m.in. na jaskrę lub retinopatię cukrzycową. Sam przebyty epizod odwarstwienia siatkówki nie oznacza jednak automatycznie konieczności wykonania cesarskiego cięcia. Znaczenie ma aktualny stan oka oraz rodzaj i zaawansowanie zmian.
Decyzja dotycząca sposobu zakończenia ciąży powinna więc uwzględniać aktualny stan narządu wzroku oraz sytuację położniczą, a nie wyłącznie rozpoznanie zapisane wcześniej w dokumentacji medycznej.

Nie istnieje jedna wartość wyrażona w dioptriach, po której przekroczeniu cesarskie cięcie jest automatycznie konieczne. Pytanie „jaka wada wzroku kwalifikuje do CC?” wymaga więc szerszej odpowiedzi. Znaczenie ma nie wielkość wady refrakcji, lecz rodzaj i zaawansowanie zmian w narządzie wzroku.
Do okulistycznych wskazań, które w określonych sytuacjach mogą przemawiać za rozwiązaniem ciąży przez cesarskie cięcie, należą m.in. retinopatia cukrzycowa proliferacyjna, krótkowzroczność z neowaskularyzacją podsiatkówkową, zaawansowana jaskra z dużymi ubytkami w polu widzenia, zaawansowany lub ostry stożek rogówki, niektóre stany pooperacyjne gałki ocznej oraz nagłe stany okulistyczne.
Nie oznacza to, że każda choroba oczu automatycznie stanowi przeciwwskazanie do porodu naturalnego. Wskazanie okulistyczne powinno wynikać z aktualnego badania i oceny ryzyka w konkretnym przypadku.
Okulista ocenia stan narządu wzroku, a lekarz położnik uwzględnia jego opinię wraz z przebiegiem ciąży i innymi wskazaniami położniczymi. Dlatego dwie kobiety z taką samą liczbą dioptrii mogą otrzymać zupełnie inne zalecenia dotyczące porodu.
Krótkowzroczność, nadwzroczność czy astygmatyzm same w sobie nie stanowią przeciwwskazania do porodu naturalnego. Kobiety z wadami wzroku nie powinny więc zakładać, że będą musiały rodzić przez cesarskie cięcie tylko dlatego, że noszą okulary korekcyjne lub mają dużą liczbę dioptrii.
Przeciwwskazania do porodu naturalnego mogą natomiast wynikać z określonych chorób oka i zmian stwierdzonych podczas badania okulistycznego. Szczególnej kontroli wymagają ciężarne, u których wcześniej rozpoznano choroby siatkówki, doszło do jej odwarstwienia albo występują inne poważne problemy ze wzrokiem.
Znaczenie ma również przebieg samej ciąży. Jeśli pojawi się nagłe pogorszenie widzenia, błyski, nowe „męty” przed oczami, ubytek pola widzenia czy wrażenie zasłony przed okiem, nie należy czekać na zaplanowaną wizytę. Takie objawy wymagają pilnej konsultacji lekarskiej.
Zaświadczenie od okulisty do porodu może być potrzebne przede wszystkim wtedy, gdy u ciężarnej występuje choroba lub zmiany w obrębie narządu wzroku, które mogą mieć znaczenie dla sposobu rozwiązania ciąży. Konsultację okulistyczną warto przeprowadzić również przy dużej krótkowzroczności, szczególnie jeśli towarzyszą jej zmiany zwyrodnieniowe lub kobieta pozostaje pod stałą opieką okulisty.
O konieczności uzyskania opinii okulistycznej może poinformować ginekolog lub lekarz prowadzący ciążę. W opinii okulista powinien opisać aktualny stan narządu wzroku i wskazać, czy występują okulistyczne przeciwwskazania do porodu siłami natury. Sam zapis o liczbie dioptrii nie odpowiada na pytanie, czy cesarskie cięcie jest konieczne.
Wizytę u okulisty warto zaplanować odpowiednio wcześniej, zwłaszcza w przypadku rozpoznanych chorób okulistycznych lub wcześniejszych zabiegów w obrębie oka. Badanie wzroku w ciąży pozwala ocenić aktualny stan narządu wzroku, porównać go z wcześniejszymi wynikami i w razie potrzeby zaplanować dalszą kontrolę.
Ciąża i poród mogą wiązać się z przejściowymi zmianami widzenia. Pod wpływem zmian hormonalnych i gospodarki płynami może zmieniać się grubość oraz krzywizna rogówki, a niektóre kobiety w ciąży zauważają większą suchość oczu lub niewielkie wahania ostrości widzenia. Przejściowe pogorszenie wzroku w ciąży nie musi więc oznaczać trwałego zwiększenia wady wzroku.
Z tego powodu ciąża nie zawsze jest najlepszym momentem na dobieranie nowych szkieł wyłącznie na podstawie niewielkiej, nagłej zmiany ostrości widzenia. Wiele takich dolegliwości ustępuje po porodzie, gdy organizm stopniowo wraca do stanu sprzed ciąży.
Inaczej należy traktować nagłe lub znaczne pogorszenie widzenia. Zaburzenia widzenia w ciąży mogą mieć również przyczyny niezwiązane bezpośrednio z wadą refrakcji. Szczególnie niepokojące są błyski, nagły wysyp mętów, ubytek pola widzenia, podwójne widzenie czy wrażenie zasłony przed okiem. W takich sytuacjach potrzebna jest szybka konsultacja lekarska.

Nie da się wybrać jednej metody porodu właściwej dla wszystkich kobiet z problemami ze wzrokiem. Duża wada wzroku nie oznacza automatycznie cesarskiego cięcia, podobnie jak niewielka wada nie wyklucza istnienia choroby okulistycznej wymagającej dodatkowej kontroli.
Przy podejmowaniu decyzji liczy się aktualny stan oczu, szczególnie siatkówki, obecność innych chorób narządu wzroku, przebieg ciąży oraz sytuacja położnicza. Dlatego zamiast kierować się liczbą dioptrii, warto wykonać badanie wzroku w ciąży i omówić jego wynik z okulistą oraz lekarzem prowadzącym ciążę.
Jeśli nie występują okulistyczne ani położnicze przeciwwskazania do porodu naturalnego, sama wada wzroku zazwyczaj nie jest powodem, aby rezygnować z porodu siłami natury.
Bibliografia:
Pmc.ncbi.nlm.nih.gov, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8667373/
Sciencedirect.com, https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1936657420301953
Fredhutch.org, https://www.fredhutch.org/en/news/spotlight/2021/02/phs_mueller_disabilityhealth.html
Tagi: okulista w ciąży, poród a wzrok, wada wzroku w ciążySzukaj wśród imion męskich, żeńskich i uniwersalnych
Dodaj komentarz