Niebieskie Pudełko Małe dziecko Zdrowie dziecka Jakie choroby zagrażają chłopcom?

Jakie choroby zagrażają chłopcom?

choroby_chłopców_Niebieskie_Pudełko

Matka natura nie zna równouprawnienia i naraża kobiety i mężczyzn na nieco odmienne zagrożenia zdrowotne. W kontekście chorób typowych dla wieku dziecięcego chłopcy okazują się być bardziej dyskryminowani…

Patrząc na zdrowie przez pryzmat płci, u dorosłych dostrzegamy wyraźną asymetrię w zakresie skłonności do określonych chorób. Mężczyźni żyją co prawda statystycznie krócej, ale narażeni są na wyraźnie mniejszą liczbę dolegliwości. Mowa tu przy tym nie tylko o klasycznych „żeńskich” problemach takich jak nowotwór piersi, szyjki macicy czy jajnika, ale także o schorzeniach silnie skojarzonych z fizjologią i układem hormonalnym, np. zakażeniach układu moczowego, infekcjach wenerycznych czy osteoporozie. Kobiety o wiele częściej cierpią także na depresję, choroby serca, schorzenia autoimmunologiczne, stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera oraz udary.

Sytuacja wygląda jednak nieco inaczej w dzieciństwie, kiedy to płeć męska wydaje się być na straconej pozycji.

Chłopcy częściej chorują

Naukowcy badający częstotliwość występowania określonych chorób w zależności od płci doszli do wniosku, że do wieku 5 lat to chłopcy, częściej niż dziewczynki, cierpią na choroby, które wyłączają ich z normalnego codziennego życia. Zjawisko to rozpoczyna się jeszcze w życiu płodowym i statystki mówiące o urodzeniach martwych wyraźnie faworyzują noworodki płci żeńskiej. U chłopców częściej obserwuje się wady wrodzone, uszkodzenia mózgu oraz śmierć w pierwszym roku życia. To oczywiście tylko skrajne przypadki, stosunkowo rzadko występujące w ogóle populacji, ale nawet w odniesieniu do zwykłych, sezonowych infekcji, mali mężczyźni mają pod górkę. Częściej zapadają na przeziębienia i grypy, znacznie częściej doświadczają choroby meningokowej oraz ulegają zranieniom i kontuzjom. To ostatnie łatwo sobie wytłumaczyć, ale ogólna chorowitość wciąż pozostaje zagadką, którą niektórzy badacze zrzucają na karb brakującego chromosomu X.

Groźna jak świnka

Proporcje dotyczące klasycznych chorób wieku dziecięcego rozkładają się nieco bardziej sprawiedliwie, ale chłopcy narażeni są niestety na poważniejsze komplikacje. Klasycznym i najbardziej nagłośnionym przypadkiem jest świnka, która u dzieci płci męskiej może wywołać bezpłodność. Szacuje się, że 1 na 10 chłopców przechodzących świnkę doświadcza obkurczenia się jąder i spadku liczby plemników oraz ich mobilności, co może, choć nie musi, ograniczać w przyszłości szanse na zostanie ojcem. Oprócz świnki męskiej płodności zagraża również zespół ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej (SARS) oraz odporne na leczenie prątki gruźlicy, które w Europie występują na szczególnie wysokim poziomie (zwłaszcza w krajach na wschód od Polski). Trudno nie skonstatować, że ruchy antyszczepionkowe małym chłopcom oczywiście nie pomagają. Przypadków świnki jest na naszym kontynencie coraz więcej. Dla przykładu, w Wielkiej Brytanii w 2001 roku liczba zachorowań oscylowała wokół zera, trzy lata później, przy wyraźnym spadku częstotliwości szczepień, wynosiła już 56 tysięcy przypadków!

Autyzm także częściej u chłopców

Według badań opublikowanych w 2000 roku na łamach British Medical Journal chłopcy mają 2 razy większe szanse na rozwinięcie zaburzenia zachowania takiego jak zespół nadpobudliwości ruchowej (ADHD) czy zaburzenie opozycyjno-buntownicze. Naukowcy wciąż nie umieją znaleźć odpowiedzi na pytanie czy za tym zjawiskiem stoi rzeczywiście genetyka, czy też społeczne wzorce. Jeszcze bardziej alarmujące są jednak dane dotyczące autyzmu, który diagnozowany jest prawie cztery razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. W niektórych publikacjach naukowych proporcja ta wynosi nawet 16:1! Bardzo podobne liczby charakteryzują częstotliwość występowania zespołu Aspergera. Częściowo tłumaczone jest to faktem, że u dziewczynek, z natury spokojniejszych i bardziej nieśmiałych, zaburzenia tego typu ciężej jest zdiagnozować. Mówi się również o słabszej manifestacji symptomów u płci żeńskiej. Coraz częściej pojawia się jednak hipoteza o zbawiennym wpływie dwóch chromosomów X w DNA kobiet, z których jeden, ten pochodzący od ojca, ma ponoć chronić przed rozwinięciem się autyzmu. Chłopcy od ojca otrzymują jedynie chromosom Y, w związku z czym są bardziej podatni na rozwój zaburzeń behawioralnych.

Ciekawy przypadek hemofilii

Hemofilia, czyli zaburzenia krzepnięcia krwi mogące prowadzić do śmierci z wykrwawienia, również prawie zawsze dotyczy chłopców. Jest to bowiem schorzenie genetyczne ściśle związane z chromosomem X, ale w odwrotny sposób niż wyżej opisano. Gen aktywujący hemofilię obecny jest bowiem w chromosomie X matki, która nie choruje sama, a jedynie jest jego nosicielem. Jeśli przekaże go córce (50% szans), to córka również będzie nosicielką genu, jeśli synowi, to będzie on chory. Hemofilia ujawnia się zwykle we wczesnym dzieciństwie, a jej klasycznymi objawami są obfite krwawienia przy drobnych zranieniach oraz łatwość nabijania sobie sińców. U niemowląt obserwuje się również opuchliznę stawów.

Dobra wiadomość jest taka, że w dzisiejszych czasach mężczyźni cierpiący na hemofilię mogą cieszyć się długim i spokojnym życiem, choć oczywiście obarczonym dużą dozą ostrożności. Naukowcy intensywnie pracują nad terapią genetyczną mającą rozwiązać problem, a póki co chorym podaje się zastrzyki poprawiające krzepliwość krwi.

Tagi: ,

Twoje korzyści z rejestracji

  • Udział w Niebieskim Konkursie
  • Darmowe e-booki
  • Darmowe szkolenia online
  • Newsletter z poradami na 34 tygodnie ciąży i 12 miesięcy życia dziecka
  • Oferty i zniżki dopasowane do Ciebie
  • Wymiana doświadczeń na Forum
ZAREJESTRUJ SIĘ

Zobacz również

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Forum

Forum

Pakiety

Pakiety

Placówki