Niebieskie Pudełko Przed ciążą Przygotowania do zajścia w ciążę Joga hormonalna – co to jest i na co pomaga?

Joga hormonalna – co to jest i na co pomaga?

joga

Choć zasadniczo każdy dorosły wie, że do poczęcia dziecka potrzebny jest przede wszystkim akt współżycia, okazuje się, że sesja jogi to również propozycja nie od rzeczy!

Statystyki wskazują, że jedna na 7-10 par ma problemy z zajściem w ciążę. Przyczyny takiego stanu mogą być oczywiście bardzo różne, ale w przypadku damskiej niepłodności winą obarcza się najczęściej hormony – nie tylko te decydujące o przebiegu cyklu menstrualnego i owulacji, ale także hormony stresu oraz tarczycy. I choć istnieją metody leczenia farmakologicznego, zdrowy rozsądek nakazuje, aby najpierw spróbować przywrócić wewnętrzną harmonię naturalnymi sposobami – joga hormonalna należy pod tym względem do  bardzo obiecujących „terapii”.

Czym jest joga hormonalna?

Joga to system ćwiczeń oddechowych, technik medytacyjnych i ćwiczeń fizycznych zwanych asanami, które liczą sobie już ponad 3 tysiące lat i wywodzą się ze starożytnych praktyk hinduskich. Idea, która im przyświeca mówi, że połączenie siły i giętkości ciała ze spokojem duszy pozwala wyeliminować sporą część problemów zdrowotnych i wyraźnie polepszyć samopoczucie. Stąd asany klasyfikowane są często według ich działania – jedne pomagają na bóle pleców, drugie uspokajają nerwy, inne poprawiają ukrwienie i funkcjonowanie narządów wewnętrznych.

Joga więc jako taka jest już sprzymierzeńcem kobiet marzących o dziecku. Obniżając poziom stresu likwiduje jeden z poważniejszych czynników wpływających nie tylko na niepłodność, ale także choroby serca czy nowotwory. Z myślą o parach starających się o dziecko rozwinięto jednak nurt jogi skupiający się przede wszystkim na stymulowaniu odpowiednich partii ciała, a przede wszystkim gruczołów odpowiedzialnych za wydzielanie hormonów.  Joga hormonalna ma również pomóc kobietom przechodzącym przez okres menopauzy w łagodzeniu nieprzyjemnych skutków ubocznych. Za jej twórczynię uważa się oficjalnie Dinah Rodrigues – dziewięćdziesiątletnią już Brazylijkę, która w latach 90-tych ubiegłego wieku ukuła pojęcie hormonalnej jogi. Pełne honory i tak oczywiście należą się jednak starożytnym Hindusom.

Na czym polegają ćwiczenia?

Oficjalnie hormonalna joga określana jest jako połączenie trzech technik:

  • Hatha jogi, czyli asan wzmacniających fizyczną siłę organizmu w połączeniu z odpowiednio kontrolowanym oddychaniem
  • Jogi kundalini obejmującej pięć stref: oddychanie, asany, medytację, mantry oraz mudry, czyli specjalne gesty dłoni
  • Tybetańskiej pracy z energią

Jak się łatwo domyślić, seanse hormonalnej jogi należą więc do raczej spokojniejszych, skoncentrowanych na wewnętrznych przepływach i równoważeniu procesów fizjologicznych. Sporą część „lekcji” stanowią więc ćwiczenia oddechowe wykonywane w pozycji leżącej lub siedzącej, których celem jest zwiększenie wewnętrznej świadomości, poprawa dotlenienia tkanek ciała, ukojenie systemu nerwowego. W dalszej części sesji przechodzi się do ćwiczeń rozciągających i pobudzających system endokrynologiczny, które często mają postać całych sekwencji, typu słynne Powitanie Słońca.

Poszczególne asany mają również ściśle ukierunkowane działanie, np. na aktywację tarczycy czy skierowanie energii życiowej do macicy. Stymuluje się oczywiście także podwzgórze i przysadkę mózgową, które wpływają na funkcjonowanie jajników czy kory nadnerczy. Ćwiczenia ze skłonami mają za to wręcz fizycznie masować narządy znajdujące się w podbrzuszu.

W ogromnej większości nie są to asany trudne i nie wymagają ponadstandardowej giętkości czy siły, choć oczywiście wraz z regularną praktyką obie te strefy fizyczności powinny się wyraźne poprawiać, z korzyścią dla ogólnej kondycji. Ostatnią częścią sesji są zwykle techniki relaksacyjne skupiające się na świadomości, oddychaniu. mantrach oraz wizualizacjach.

Potencjalne korzyści z hormonalnej jogi

Czy joga hormonalna faktycznie może przyspieszyć lub ułatwić poczęcie? Nie ma jednoznacznych studiów naukowych w tym zakresie, ale wszystko wskazuje, że owszem. Joga jest bowiem uznanym już w międzynarodowej społeczności medycznej systemem leczniczym zwalczającym stres, stany zapalne, poprawiającym dokrwienie, łagodzącym ból oraz aktywnie wpływającym na neuroprzekaźniki mózgowe.

Zdaniem Dinah Rodrigues regularna praktyka hormonalnej jogi podwyższa poziom estrogenu u kobiet, jednocześnie ograniczając skoki glukozy we krwi, poprawiając ogólną odporność, ograniczając nadciśnienie i otyłość, a także podwyższając libido. W wydaniu dla mężczyzn – bo również takie kursy są oferowane –  hormonalna joga ma ponoć podnosić poziom testosteronu, ograniczać problemy z erekcją i przedwczesną ejakulacją, a nawet poprawiać jakość spermy!

Czy warto?

Praktycznie wszyscy lekarze zgadzają się, że poprawa stanu zdrowotnego obu partnerów, zarówno w aspekcie fizycznym, jak i psychologicznym, to kluczowy element przygotowania się do poczęcia dziecka. Jedyna wątpliwość, jaką można wysunąć, jest dyktowane nowoczesnymi trendami uwielbienie dla etykiet i certyfikatów. Bowiem choć centra jogi oferują dziś na całym świecie wyspecjalizowane kursy hormonalnej jogi, stosownie drogie, nie można stwierdzić, aby przynosiła ona zasadniczo odmienne rezultaty niż inne rodzaje jogi. Pryncypia harmonijnej pracy z ciałem, umysłem i oddechem są bowiem prawdziwe dla całego systemu jogi, a ich korzyści nie zależą od renomy instruktora czy nazwy kursu. Już podstawowe asany wykonywane samodzielnie w domu w połączeniu z ćwiczeniami oddechowymi i medytacją, mogą okazać się przełomowe dla Jej i Jego płodności!

 

 

 

Tagi: , , ,

Twoje korzyści z rejestracji

  • Udział w Niebieskim Konkursie
  • Darmowe e-booki
  • Darmowe szkolenia online
  • Newsletter z poradami na 34 tygodnie ciąży i 12 miesięcy życia dziecka
  • Oferty i zniżki dopasowane do Ciebie
  • Wymiana doświadczeń na Forum
ZAREJESTRUJ SIĘ

Zobacz również

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Forum

Forum

Imiona