Nawet co dziesiąty człowiek na świecie preferuje pisać lewą ręką. Lateralizacja u dzieci obserwowana jest już we wczesnych latach życia i bywa dla rodziców źródłem frustracji. Czy leworęczność faktycznie jest w życiu utrudnieniem, czy może bywa czasem atutem? Które choroby częściej obserwuje się u osób leworęcznych?
Wiele źródeł sugeruje, że leworęczność jest cechą dziedziczną – dawniej myślano, że odpowiada za nią jeden pojedynczy gen, ale dziś wiemy, że może ich być nawet 40, a żaden nie odgrywa determinującej roli. Jeśli oboje rodziców są leworęczni, istnieje 26% prawdopodobieństwo, że dziecko również będzie preferować lewą rękę.
Genetyka niewątpliwie kształtuje asymetrię w ciele, ale nie jest jedynym ważnym czynnikiem. Z pogłębionych badań wynika, że leworęczność może mieć związek z:
Nikt nie powie Wam jednak z całą pewnością, dlaczego Wasze dziecko jest leworęczne – jest to jego naturalna cecha i trzeba ją traktować tak samo kolor włosów czy osobowość.
Dowiedz się więcej o cechach dziedzicznych u dzieci: https://niebieskiepudelko.pl/rude-niemowle/
Niemowlę musi się najpierw nauczyć owładać swoim ciałem, aby zacząć wykonywać bardziej skomplikowane zadania. Stąd lateralizacja u dzieci (czyli preferencja strony) zaczyna się zaznaczać dopiero po 18 miesiącu życia. Zdarza się wręcz, że dopiero w wieku 3 lub 4 lat leworęczność pociechy staje się faktem naocznym.
Małe dzieci tak naprawdę najchętniej używają obu rączek, gdyż przy niedoskonałej jeszcze koordynacji potrzebują wszelkiego dostępnego wsparcia. Z czasem możesz jednak zaobserwować, że gdy przychodzi pora na sterowanie autem lub układanie puzzli, maluch przekłada sobie zawsze zabawkę do jednej preferowanej rączki. Owa preferencja może również być widoczna przy sięganiu po różne przedmioty czy wkładaniu jedzenia do buzi.
Niemal 90% ludzi na świecie jest praworęcznych, a prawie cała reszta to osoby leworęczne. O 1% społeczeństwa mówi się jednak, że jest oburęczne, co oznacza, że z taką samą zręcznością posługuje się lewą i prawą ręką. Fakt ten może wydawać się „supermocą”, ale w rzeczywistości badania prowadzone na uczniach wskazują, że oburęczność znacząco zwiększa ryzyko problemów z nauką i językiem, wystąpienia ADHD, a nawet zwiększa podatność na manipulację.
Czy mam się więc martwić, że moje dziecko używa obu rąk naprzemiennie? Niekoniecznie, zwłaszcza jeśli jest jeszcze małe. Oburęczność w wieku szkolnym bywa już problemem, dlatego terapeuci zachęcają, aby pomóc pociesze wykształcić preferencję dla jednej z rąk. Zwiększając aktywność jednej ręki, budujemy jej siłę i zręczność i pozwalamy dziecku w przyszłości lepiej radzić sobie z codziennymi zadaniami, które wymagają asymetrycznej specjalizacji.
Przy okazji warto wspomnieć o jeszcze jednym typie lateralizacji u dzieci, czyli lateralizacji skrzyżowanej. Występuje ona, gdy maluch preferuje jedną rękę, ale podsłuchując, przykłada do ściany drugie ucho lub patrzy przez kalejdoskop drugim okiem. W tym przypadku również obserwuje się zwiększone ryzyko problemów z nauką i koordynacją, a także powolne tempo pracy, a nawet zaburzenia pamięci słuchowej. Konsultacja w poradni psychologiczno-pedagogicznej jest wskazana, gdzie dowiemy się jak z dzieckiem ćwiczyć, aby pomóc mu przezwyciężyć trudności.
Wbrew temu co dawniej myślano, że leworęczność nie jest zaburzeniem rozwojowym ani wadą, o ile dziecko wykazuje jednorodną preferencję dla lewej ręki, nogi, ucha i oka. Jeśli masz więc leworęczne dziecko, nie próbuj zmieniać go na siłę i wymuszać na nim nienaturalnych czynności – nie przyniesie to żadnych pozytywnych skutków.
Faktem jest jednak, że nasz świat dostosowany jest do większości, czyli osób praworęcznych. Sam fakt, że piszemy z lewej do prawej, sprawia, że nasze pismo się nie rozmazuje, a „mańkuty” mają z tym nieustanny problem. Aby pomóc leworęcznemu dziecku w lepszej adaptacji do wymogów szkoły i codziennego życia pomyśl więc o:
Dziecko leworęczne warto też uczyć prawidłowej techniki pisania czy rysowania. Pomocne jest ustawianie zeszytu lub kartki ukośnie z nachyleniem w prawą stronę, w lekkim oddaleniu od osi ciała (w lewą stronę). Ułatwi to dziecku płynny ruch ręką.
Po pokonaniu pierwszych trudności w pisaniu czy rysowaniu dzieci leworęczne zazwyczaj bardzo dobrze radzą sobie w szkole. Mogą też śmiało uprawiać sporty – wśród słynnych leworęcznych sportowców są m.in. wielkie gwiazdy koszykówki (Larry Bird) czy tenisa (Monica Seles, John McEnroe). Ogólnie leworęczność nie powinna być uważana za żaden handikap.
Warto jednak wiedzieć, że osoby leworęczne z niewyjaśnionych dotąd przyczyn mają większą skłonność do rozwoju niektórych chorób – częściej obserwuje się u nich np. raka piersi, schizofrenię, ADHD, zaburzenia spektrum autyzmu oraz choroby serca, a średnia długość życia jest aż o 9 lat niższa. Nie jest to jednak w żadnym razie powód do paniki – większość „mańkutów” cieszy się pełnią zdrowia do późnego wieku, a wiedza o potencjalnym ryzyku powinna jedynie zachęcać do zdrowego stylu życia.
Bibliografia:
National Library of Medicine; https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27569075/
Brain, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6763735/
BBC, https://www.bbc.co.uk/newsround/53739189
Scientific Reports, https://www.nature.com/articles/s41598-018-37423-8
MedlinePlus, https://medlineplus.gov/genetics/understanding/traits/handedness/
Tagi: dziedziczenie genów, lateralizacja, leworęczność
Dodaj komentarz