Rozwój mowy i komunikacji w 2. miesiącu życia dziecka

Drugi miesiąc życia to czas, kiedy Twój maluch jest coraz bardziej czujny i aktywny, a co za tym idzie, chętnie podejmuje próby nawiązania kontaktu. Tobie z kolei jest już nieco łatwiej odczytywać jego sygnały i jesteś w stanie rozpoznać kiedy jest głodny, śpiący lub rozdrażniony. Komunikaty maleństwa są też bardziej zróżnicowane niż w pierwszym miesiącu. Sprawdź, jak rozwija się mowa i komunikacja Twojego dziecka w drugim miesiącu życia i dowiedz się, jak mówić do dziecka, by wspierać jego rozwój.

Wydawanie dźwięków

Może wydawać się to zaskakujące, ale Twój maluszek od urodzenia codziennie ćwiczy mięśnie krtani, warg i języka. W jaki sposób? Dzieje się to niejako przy okazji karmienia piersią – ssanie i połykanie mleka angażuje pracę wielu mięśni. Dzięki temu w drugim miesiącu życia działają one coraz sprawniej i są lepiej skoordynowane, a w związku z tym pozwalają na wydawanie bardziej zróżnicowanych dźwięków. Nawet krzycząc i płacząc maluch doskonali swoje umiejętności – podczas krzyku pracują struny głosowe, a dziecko uczy się różnicować intonację, natomiast płacz to nauka oddychania i wydłużania oddechu.

Każdy dźwięk, który maluch wydaje na tym etapie życia jest dla niego czystym zaskoczeniem. Dziecko wypróbowuje różne kombinacje używania gardła, warg i języka, eksperymentuje, uwielbia gaworzyć i słuchać własnego głosu. Wydawanie dźwięków to dla niego zabawa, a nie próba porozumienia się ze światem. Na to jeszcze przyjdzie czas.

2-miesięczne dziecko wydaje dźwięki, które mają przede wszystkim gardłowy charakter, czyli różne kombinacje z głoską „g” lub „h”, np. „a-gu”, „ga”, „ehe”, „he”. Dlaczego zaczyna właśnie od tych dźwięków? Jest to związane z tym, że maluch spędza najwięcej czasu w pozycji leżącej, a także z czynnościami związanymi ze ssaniem. Najlepiej rozwinięte są więc u niego mięśnie tylnej części jamy ustnej. Ssanie przygotowuje też malca do późniejszego wymawiania głosek wargowych: „m”, „p”, b”. Poza tym dziecko będzie wypróbowywać wydawanie dźwięków, które przypominają samogłoski „a” i „e”.

Komunikacja

Twój malec komunikuje się z otoczeniem przede wszystkim za pomocą gestów i zachowania. Wystarczy uważnie obserwować jego reakcje na różne sytuacje, by zrozumieć, co maluch chce Ci przekazać. Wymaga to czasu, dużo cierpliwości i dobrego zmysłu obserwacji, ale w zamian daje Ci dużą pewność w zajmowaniu się maluszkiem i poprawia Waszą komunikację.

Słuchanie

Komunikacja to nie tylko mówienie, ale również słuchanie. Twoje dziecko rejestruje dźwięki już w okresie płodowym, dlatego to Twój głos łagodzi jego niepokój i daje poczucie bezpieczeństwa maluchowi także po narodzinach. Co bardzo ważne, mowa pozbawiona emocji jest dla małego dziecka zupełnie nieczytelna. Dlatego kiedy mówimy do niego podświadomie modulujemy głos, używamy wyższej tonacji, uśmiechamy się, zdrabniamy słowa i okazujemy radość. Twój maluch zacznie artykułować pierwsze dźwięki właśnie wtedy, gdy jesteś bardzo blisko niego.

Jak mówić do dziecka, by wspierać jego rozwój?

  • Zostań komentatorem rzeczywistości – opowiadaj dziecku o wszystkim, co robisz w danej chwili, np. ubierając je lub kąpiąc. Trzymaj się teraźniejszości i nazywaj przedmioty, zwierzęta i osoby, które są w zasięgu wzroku. Nie ma znaczenia, czy dziecko Cię rozumie. Ważne, że słyszy Twój głos, czuje się bezpiecznie i wychwytuje nowe dźwięki.
  • Naśladuj odgłosy malucha. Niemowlęta to uwielbiają. Gdy maluch powie jakąś sekwencję dźwięków, powtórz ją za nim. Powtarzanie to świetna zabawa, a już wkrótce dziecko będzie chciało naśladować Twoją mowę.
  • Prowadź rozmowę, a nie monolog. W tym celu zadawaj pytania, rób przerwy na odpowiedź dziecka (mimo że jeszcze Ci jej na pewno nie udzieli :)). Badania wykazują, że jeśli rodzice rozmawiają z dziećmi, a nie tylko do nich mówią, dzieci szybciej czynią postępy w nauce mówienia. Dlatego daj dziecku możliwość pogruchania i pogaworzenia w przerwach między Twoimi wypowiedziami.
  • Nuć i śpiewaj. Maluchy uwielbiają słuchać śpiewu rodziców. Nawet jeśli wydaje Ci się, że słoń Ci na ucho nadepnął, spróbuj kilka razy zanucić swoje ulubione piosenki albo chociaż kołysanki. Na szczęście dziecko to nie krytyk muzyczny, a Twój śpiew na pewno sprawi mu przyjemność.
  • Jeśli zdecydowanie nie chcesz śpiewać, czytaj maluchowi rymowanki i proste opowiadania na głos. Badania wykazały, że u dzieci, którym czyta się na głos i które się przytula, wcześniej pojawia się pierwszy uśmiech.
  • Zwracaj uwagę na reakcje dziecka. Jeśli sygnalizuje, że ma już dość rozmowy, czytania lub śpiewania, po prostu daj mu odpocząć.

 

Tagi: , , , , , , ,

Twoje korzyści z rejestracji

  • Kody rabatowe na ubranka dla dzieci wysyłane na Twój e-mail
  • SMS ze zniżkami do sklepów z zabawkami
  • Zaproszenia do darmowych szkoleń online z nagrodami
  • Udział w społeczności Mam na forum
  • Darmowy newsletter z poradami dla młodych mam i kobiet w ciąży
  • Bezpłatny e-magazyn Niebieskie Pudełko
  • Bezpłatny voucher zniżkowy od Philips Avent
  • Podcasty tematyczne, infografiki oraz webinaria do pobrania
  • Bezpłatne poradniki do pobrania w PDF
  • Konkursy z nagrodami
  • Udział w Niebieskim Konkursie
ZAREJESTRUJ SIĘ

Zobacz również

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

moj synek ur sie 10grudnia 2016.usmicha sie pieknie juz od jakis 3 tyg.duzo o niego mowimy,robimy smieszne minki,tulimy.rodzice sa na pierwszym miejscu…wystarczy nasz glos., przytulenie i wszystkie troski odchodza.pozdrawiam wszystkie mlode mamy….

mój synio m 1,5 od dawna się uśmiecha.. nie widzi mnie dziwne jak patrzy za mna,za tata i zabawkami

Moje dziecko od razu po urodzeniu wyśpiewało „Litwo Ojczyzno moja…” Rozumiem,że to ogromna uciecha z maleństwa ale prześciganie się kto kiedy i gdzie?! Głupota i niepotrzebna rywalizacja!

mój Synek urodził się 14lipca 2014 i już się śmieje i gaworzy po swojemu;) dotyka rączkami jeżeli ktoś się do niego schyli;) super uczucie.. a najfajniejsze jest to, że gdy płacze a mnie nie ma w pobliżu to nie daję się w żaden sposób uspokoić.. lecz gdy mnie usłyszy i go wezmę na rączki od razu staje się potulny:)
Pozdrowienia dla szczęśliwych mam! Życzę wytrwałości!

Mój synek urodził się 4.07.2014r. czyli teraz ma miesiąc i 24 dni . Mówi ciągle od kiedy skończył miesiąc a , e , agii , agyy , aguu i ehy ;) Śmieje się nieustannie i to nie jest nieśmiały uśmiech tylko szeroki od ucha do ucha czasem nawet piszczy z radości śmiejąc się. Gaworzy cudownie i ogląda swoje rączki . Uwielbiam gdy mnie zaczepia kiedy udaję że go nie widzę a on krzyczy aGii :) Pozdrawiam Wszystkie mamy i cudownych maluszków :*

Moja mała zaczęła wydawać dźwięki i samogłoski e i a jak miała 1,5 miesiąca, również w tym samym czasie zaczęła nieśmiało się uśmiechać. Teraz na dwa dni przed ukończeniem 2 miesięcy życia uśmiecha się ciągle, potrafi gadać w tym swoim języku przez godzinę ze mną i z rodziną nie męcząc się. Najbardziej rozczula mnie, gdy powiem jej imię i spojrzę w oczy, a ona uśmiecha się całą twarzą i zaczyna gaworzyć i wyciągać rączki do mnie ;)

Forum

Forum

Pakiety

Pakiety

Placówki