Szacuje się, że u co czwartej pary występuje niezgodność antygenów – kobieta ma czynnik Rh minus, a mężczyzna Rh plus. Jednak wcale nie oznacza to, że u takiej pary dojdzie do konfliktu serologicznego w przypadku ciąży. Na szczęście zdarza się on tylko w 1 na 10 ciąż z niezgodnością antygenów. Kiedy więc może pojawić się konflikt serologiczny? Na czym on polega i jakie mogą być jego konsekwencje? I co najważniejsze – czy konfliktowi serologicznemu da się jakoś zapobiec?
Każda komórka ludzkiego ciała ma na swojej powierzchni antygeny, czyli struktury odpowiedzialne za reakcje odpornościowe organizmu. Można je znaleźć także w krwinkach czerwonych, czyli erytrocytach. Obecnie w nich antygeny grupowe warunkują cztery główne grupy krwi, czyli A, B, AB oraz 0. Dodatkowo w krwinkach czerwonych znajduje się układ grupowy Rh, w skład którego wchodzi 49 antygenów,
a wśród nich antygen D. Jego obecność lub jej brak decyduje o czynniku krwi. U 85% kobiet antygen D jest obecny w krwinkach czerwonych – takie kobiety mają czynnik Rh+. Jeśli antygen D nie występuje – czynnik krwi to Rh-.
W przypadku, gdy czynnik kobiety to Rh-, a mężczyzny Rh+, mamy do czynienia z tzw. niezgodnością antygenów. Jednak niezgodność antygenów to jeszcze nie konflikt serologiczny. Występuje on dopiero wtedy, gdy dziecko mamy z czynnikiem Rh- odziedziczy po tacie czynnik Rh+. Wówczas układ odpornościowy mamy będzie postrzegał rozwijające się dziecko i jego komórki krwi za obcy organizm
i próbował go zwalczać. Jednak aby doszło do takiej sytuacji, do krwiobiegu mamy musi dostać się krew dziecka, a więc konflikt praktycznie nie występuje w ciąży przebiegającej bez komplikacji. Częstość jego występowania jest bardzo niska – szacuje się ją na ok. 0.2-0.3%.
Konflikt serologiczny wiąże się z ryzykiem wystąpienia u dziecka choroby hemolitycznej, która może stanowić zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w łonie mamy i jego życia po narodzinach. Noworodki z konfliktu serologicznego cierpią także na żółtaczkę wynikającą
z rozpadu krwinek, która zaczyna się od razu po porodzie. Dlatego przyszłe mamy, które są zagrożone konfliktem serologicznym, przez cały okres ciąży muszą być pod kontrolą lekarską w ośrodku, który specjalizuje się w prowadzeniu ciąży z konfliktem serologicznym.
Na szczęście konflikt serologiczny zwykle nie występuje w pierwszej ciąży, ponieważ układ odpornościowy mamy nie wytwarza z reguły przeciwciał anty-Rh, dopóki nie nastąpi tzw. przeciek matczyno-płodowy, czyli przedostanie się krwi dziecka do krwi mamy. Dochodzi do niego najczęściej podczas porodu. Inne sytuacje, w których przeciek matczyno-płodowy jest możliwy, to poronienie, pobieranie płynu owodniowego, przedwczesne odklejenie łożyska, łożysko przodujące z krwawieniem lub krwawienie przedporodowe.
Przeczytaj także o bankach komórek macierzystych: https://niebieskiepudelko.pl/krew-pepowinowa-korzystanie-z-bankow-komorek-macierzystych/
Po pierwsze, każda przyszła mama jak najszybciej powinna wykonać badanie krwi, które oznaczy czynnik Rh. Jeśli czynnik jest ujemny, konieczne jest zbadanie krwi partnera, by wykluczyć ewentualną niezgodność antygenów.
Jeśli u partnerów stwierdzono niezgodność antygenów, czyli kobieta ma czynnik Rh-, a mężczyzna Rh+, wówczas musi ona regularnie wykonywać badania krwi, które pozwolą stwierdzić, czy jej organizm produkuje przeciwciała skierowane przeciwko krwinkom dziecka. Konflikt serologiczny ujawnia się najczęściej dopiero w 16. tygodniu ciąży. Jeśli organizm mamy do 20. tygodnia ciąży nie produkuje przeciwciał, jest bardzo prawdopodobne, że już się nie pojawią i dziecko jest bezpieczne. Jednak profilaktyczne badania krwi powtarza się od połowy ciąży co ok. 3-4 tygodnie, aż do porodu.
72 godziny po porodzie wszystkim mamom z czynnikiem Rh-, które urodziły dzieci z Rh+ podaje się immunoglobulinę anty-D w postaci szczepionki domięśniowej. Szczepionka ta niszczy erytrocyty Rh+, które przedostały się z krwią dziecka do krwiobiegu mamy podczas porodu i zapobiega produkcji przeciwciał. Takie działanie pomaga zapobiec powstaniu konfliktu serologicznego w kolejnej ciąży.
Dodatkowo jest także możliwość otrzymania w 28. tygodniu ciąży immunoglobuliny anty-D, co pozwala zupełnie wyeliminować konflikt serologiczny. W Polsce taka szczepionka nie jest dofinansowana przez NFZ w pierwszej ciąży, dlatego trzeba liczyć się z kosztem ok. 350 zł. Podanie immunoglobuliny anty-D w ciąży nie stanowi niebezpieczeństwa ani dla dziecka, ani dla mamy.
Kobieta ciężarna ze stwierdzonym konfliktem serologicznym musi regularnie wykonywać badania krwi, aby ocenić poziom przeciwciał, a także badania USG, które stwierdzą, czy u dziecka występują jakiekolwiek objawy choroby hemolitycznej. Jeżeli lekarze zaobserwują sygnały świadczące o anemii, konieczne jest nakłucie pępowiny i zbadanie krwi u płodu.
W przypadku powikłań wynikających z konfliktu serologicznego można przez pępowinę przetoczyć dziecku krew z czynnikiem Rh-. Dzięki temu dziecko będzie prawidłowo się rozwijało, a organizm mamy, nie będzie próbował zwalczyć „obcych” ciałek krwi. Transfuzja krwi nie zmienia grupy krwi dziecka na stałe. Na szczęście takie sytuacje zdarzają się niezmiernie rzadko. Najczęściej po porodzie dziecku z chorobą hemolityczną podaje się środki zapobiegające anemii.
Bibliografia:
Heidi Murkoff, Sharon Mazel W oczekiwaniu na dziecko, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2016
Celina Łepecka-Klusek i in. Istota konfliktu serologicznego i jego profilaktyka [w:] „Pielęgniarstwo XXI wieku”, nr 1 (34)/2011
Tagi: 16 tydzień ciąży, badania krwi, badanie krwi WR, konflikt serologiczny, profilaktyka, szczepionka, zdrowie płodu
Dodaj komentarz