Ile powinno jeść 2-4 miesięczne dziecko karmione piersią?

Żywienie dziecka w 2 – 4 miesiącu

Artykuł został opracowany na podstawie aktualnych zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci opublikowanych w czasopiśmie „Pediatrics” i „Standardy Medyczne” oraz według najnowszych wytycznych Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego odnośnie profilaktycznego podawania witaminy K noworodkom i niemowlętom.

 Twoje dziecko ma już za sobą pierwszy miesiąc życia. Prawdopodobnie zaczynasz czuć się już nieco pewniej w roli mamy i coraz lepiej wychodzi Ci karmienie piersią. Od drugiego do czwartego miesiąca życia karmienie niemowlęcia wygląda niemal tak samo, jak w pierwszym miesiącu – jedyną różnicą jest większa porcja pokarmu. Jeśli karmisz piersią, kontynuuj suplementację witaminy K do 3. miesiąca życia dziecka. Dodatkowo wszystkie niemowlęta w tym okresie życia powinny otrzymywać witaminę D.

Schemat żywienia – niemowlę karmione piersią

Lekarze zalecają, by przez pierwsze 6. miesięcy życia niemowlęta były karmione wyłącznie mlekiem matki, o ile nie występują przeciwwskazania zdrowotne. Pokarm kobiecy zawiera bowiem wszystkie składniki, jakich potrzebuje w tym okresie organizm maluszka, a ponadto najlepiej się trawi, przeciwdziała alergiom i wzmacnia organizm.

Nie urozmaicajmy menu niemowlęcia innymi płynami (np. sokami czy wodą). Jedynym uzupełnieniem mleka mamy mogą być witaminy, o których piszemy więcej w dalszej części artykułu, lub leki.

Jak często karmić dziecko piersią? Zgodnie z aktualnym schematem żywienia niemowląt, wskazane jest karmienie „na żądanie”, czyli przystawianie dziecka do piersi tak często, jak tego potrzebuje. Dziecko samo decyduje, ile pokarmu zje oraz kiedy jest głodne – naucz się rozpoznawać jego sygnały. Orientacyjnie przyjmuje się, że niemowlę w tym okresie w ciągu doby powinno dostawać ok. 6 porcji pokarmu o wielkości ok. 120-140 ml.

Twoje dziecko po karmieniu ma kolki zastanawiasz się, czy powinnaś zmienić swój styl odżywania się lub zrezygnować z niektórych produktów? Koniecznie przeczytaj nasz artykuł „Cała prawda o diecie mamy karmiącej piersią”.

Schemat żywienia – niemowlę karmione mlekiem modyfikowanym

Karmienie piersią nie zawsze jest możliwe lub wskazane ze względów zdrowotnych. Wtedy na ratunek przychodzą mleka modyfikowane, czyli tzw. produkty mlekozastępcze.

Jakie mleko wybrać? Dla maluszków w pierwszych 6. miesiącach życia przeznaczone jest mleko początkowe, oznaczone cyfrą 1. Jego skład uwzględnia wszystkie potrzeby żywieniowe dziecka w tym okresie i zawiera niezbędne składniki odżywcze. Mleko przygotuj zgodnie z zaleceniami producenta. Świeżą porcję mleka przyrządzaj bezpośrednio przed karmieniem, a jakiekolwiek pozostałości wyrzuć. Nie przechowuj gotowych mieszanek w termosach ani podgrzewaczach do butelek.

Jak często karmić dziecko? Od drugiego do czwartego miesiąca życia niemowlę powinno dostawać pokarm ok. 6 razy na dobę. Wielkość jednej porcji pokarmu to ok. 120-140 ml.

Suplementacja – witamina D

Witamina D jest niezbędna do prawidłowego rozwoju układu kostnego dziecka. Naturalnie wytwarza się ona w skórze pod wpływem słońca, którego jak wiadomo w naszej szerokości geograficznej nie mamy zbyt wiele. Dlatego w Polsce suplementacja witaminy D u dzieci jest koniecznością przez pierwszych 6 miesięcy życia, niezależnie od sposobu karmienia. Twój maluszek powinien dostawać 400 IU (10 µg) witaminy D na dobę.

Suplementacja – witamina K

Witamina K pozwala utrzymać prawidłowe stężenie czynników krzepnięcia krwi. Jej niedobór u noworodków i niemowląt jest bardzo groźny i może prowadzić do zagrażających życiu krwotoków.

W 2016 r. weszły w życie nowe wytyczne odnośnie podawania witaminy K noworodkom i niemowlętom. Zgodnie z nimi Twój maluszek po urodzeniu otrzymał profilaktycznie witaminę K (domięśniowo lub doustnie).

Jeśli karmisz dziecko tylko piersią, musisz podawać mu witaminę K od 15. dnia życia do końca 3. miesiąca życia, ponieważ Twój pokarm nie pokrywa zapotrzebowania dziecka na ten składnik. Dawka dla dzieci urodzonych o czasie jest inna niż dla wcześniaków sprzed 34. tygodnia ciąży:

  • Dzieci urodzone o czasie i do 34. tygodnia ciąży: 150 µg/dobę
  • Dzieci urodzone przed 34. tygodniem ciąży: 25 µg/dobę

 

Jeśli karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym, suplementacja witaminy K nie jest konieczna.

Tagi: , , , , , ,

Twoje korzyści z rejestracji

  • Udział w Niebieskim Konkursie
  • Darmowe e-booki
  • Darmowe szkolenia online
  • Newsletter z poradami na 34 tygodnie ciąży i 12 miesięcy życia dziecka
  • Oferty i zniżki dopasowane do Ciebie
  • Wymiana doświadczeń na Forum
ZAREJESTRUJ SIĘ

Zobacz również

34 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacje o podawaniu witaminy K doustnie są już przestarzałe i wypadałoby poprawić to w artykule. Teraz noworodek dostaje w szpitalu zastrzyk i dalsza suplementacja nie jest zalecana.

Jak to jest z tą Wit.K mój syn dostał w szpitalu i lekarze nic nie mówił o dodatkowej suplementacji

Ja karmię moje trzecie dziecko butelką i jestem bardzo zadowolona, wiadomo ile zje i ile pośpi, można iść na spacer czy cokolwiek zrobić w domu. Ładnie rośnie i przybiera na wadze, nie choruje, podobnie jak moje starszaki. Karmienie piersią wspominam jako udrękę i cieszę się, że są mleka modyfikowane

Bo niektóre „matki polki” to kretynki, widzą tylko czubek własnego nosa – to tak a propos o karmieniu piersią, które jest „jedyne i słuszne”. Tylko żadna z tych mamusiek nie ruszy głową i nie pomyśli, że nie każda mama ma swoje mleko lub pokarmu jest jak na lekarstwo, są jeszcze dzieci mam z cesarek, tak jak mój syn, pokarm miałam w 4 dobie po porodzie, miałam też problem z brodawkami, a jak się w końcu unormowało, to pokarmu miałam na jakiś tydzień i później już sucho.To nie prawda, że dzieci karmione butlą są gorsze i mniej odporne, mój synek jest zdrowy i jeszcze nie chorował, ja z reszta tez sama jestem z cesarki, choruje raz na ruski rok i to lekko, nawet jeśli szaleją grypy, to samo zęby. U dentysty byłam z konieczności kontroli w czasie ciąży i nic, zero ubytków, dziur cz próchnicy, wedle pani stomatolog mogę śmiało beton gryźć, moja poprzednia wizyta u dentysty była jakiej 5 lat temu, bo sobie poszłam tak o przy okazji również kontroli ząbki wyczyścić :) Nie wiem co to jest plomba i borowanie, bo pomimo 30 lat na karku nigdy tego nie miałam i mam nadzieje ze synek to odziedziczy, bo oprócz stylu żywienia, niezależne czy karmiony butla czy nie, liczą się tez geny. To samo dotyczy zachorowań. Wiadomo ,,że pokarm matki jest bardzo ważny – chodzi o naturalne przeciwciała, jak i kontakt z dzieckiem, ale karmione butlą, też to otrzymuje, tylko o kontakt dziecko-matka trzeba bardziej zadbać i tyle.

Artykuł jest już nieaktualny. Już nie podaje się dziecku witaminy K, jeśli otrzymał 1 mg domięśniowo po urodzeniu.

To że matka jest w domu z dzieckiem nie świadczy o tym że musi karmić piersią. Karmie butelką i jestem z tego bardzo zadowolona. Aż żal czytać takie komentarze. Kolejna idealna matka polka karmiąca.

Nie wyobrażam sobie żeby karmić z butelki. Karmienie piersią jest wygodne i bardzo zdrowe dla dziecka. Po ur. ważyła Dominika 3,480 kg a w 2 m-cu waży 5,200 kg. Po to my mamy jesteśmy w domu z maluszkiem, żeby właśnie podawać pierś na żądanie. Ulewanie też się zdarza,ale to normalne.

Jestem mamą 2 miesięcznej Dominiki i karmie od samego porodu ,aż po dzisiejszy dzień piersią. Nie dokarmiam ja niczym ,ale dbam o siebie, żeby zawsze dużo pić i jeść. Początki karmienia są zawsze najgorsze, bo trzeba uważać co jeść i pić. W 1 m-cu pojawiły się nagle krostki na buźce i odrzuciłam całkowicie nabiał. Po 2-3 dniu,jak ręką odjął znikły. Teraz wprowadzam pomału nowe produkty, czyli jem prawie to co moi domowniki.

Moja Zosia jada w ciągu dnia co 3-4h, od 6 tygodnia po wieczornej kąpieli i karmieniu o 20 zasypia i budzi się dopiero ok 4:30-5:30. Urodziła się z wagą 3390 g a przy wizycie szczepiennej w 6 tygodniu ważyła już 5260 g. Martwiłam się, czy mam ją budzić w nocy bo położna kazała budzić dziecko jeśli samo się nie obudzi w ciągu 5h ale pediatra stwierdził, że skoro tak pięknie przybiera na wadze to nie ma żadnego powodu, żeby ją budzić i mam się cieszyć z przespanych nocy :)

Witam,moja córka za tydzień skończy 2 miesiące,od początku mało jadła,ale problem w tym,że ciągle zjada te same porcje zamiast co raz większe. Waży 3665g a zjada w dzień co 1,5h 30ml i nic więcej,ciągle zatrzymuje się na tej ilości i wypluwa smoczek. Co zrobić? ile Wasze pociechy zjadają i ważą mając 2 miesiące?

Cześć, Moja córka urodziła się ważąc 3700g, a gdy skończyła 2 miesiące ważyła ok 5500g. Na samym początku jak dokarmiałam to piła 30ml, a teraz gdy raz albo dwa razy chce ssać pierś wypija 120ml i to 6 razy dziennie.

Kochane, u mnie tez byl problem z nagłym wyrywaniem sutka z buzi, prezeniem i przeraźliwy krzykiem. Ja wówczas podejmuje 2 próby ponownego przystawienia. Jak sytuacja sie powtarza to biorę na ręce na ramie, żeby Mala byla w pozycji pionowej. Od razu sie uspakaja.. Czasem sie jej odbine, czasem ciut uleje. Po kilku min karmie dalej juz bez przygód :) a co do ulewania to tez miałam ten problem.. Młodej potrafila nagle wystrzelić fontanna buzia i noskiem jednocześnie :( i to tak, ze obie bylysmy przemoczone.. Proponuje po pierwsze poprawić dziecko aby poprawnie lezalo i poprawnie trzymali sutek i cala otoczkę w buzi (inaczej lyka sporo powietrza), a po drugie u mnie zbawiennym okazało sie zakończenie karmienia na leżąco. W ciagu dnia karmie ta siedzaco/stojąco. Po nakarmieniu czekam z 15min aż Mala zaśnie, a przede wszystkim aż pokarm jej się ulezy. Jedynie przed spaniem karmie na leżąco, ale Mloda i tak leży na poduszce. Ulewa sie jej teraz baaaardzo rzadko, a jak juz uleje to naprawde niewiele :) ja i dziecko jestesmy szczęśliwe :D ach, no i proponuje nie czekać z karmieniem aż dziecko wyje.. Ja karmie Mala najczęściej zanim zacznie plakac. Je wtedy spokojniej niż jak przystawilam ja krzyczącą.. Nie rozumiem dokarmiania… Tak to nigdy nie zaczniecie miec pokarmu żeby zaspokoić potrzeby własnego dziecka. Jak ja walczyłam o pokarm to dostawialam Mala nawet co 1,5 godziny..

Witam wszystkich. Mój synek od początku ulewa- teraz juz wiem ,że chlusta .Po każdym moim długim karmieniu kończy się wielkim chlustem i płaczem dziecka i cały czas głodny.Miałam podawać mu przed cyckiem 30 ml Mleka AR i potem cycka ,ale nadal chlustał !Minimalnie przybrał w I miesiącu.Więc podaje mu samo mleko AR ,Jest lepiej przybiera i nie ma chlustania, bardzo mi szkoda bo mam pokarm i płakać mi sie chce ,ze tak sie dzieje.Potrafi mu się odbić 3 razy i jeszcze go meczy przez sen.Nie wiem ile mam mu podawać mleko AR i jest napisane ,ze powinien jeść 6-7 razy 90-120ml a on jest strasznie głodny i 120 ml.połyka i chce jeść co 2.5 do 3 godzin.Czy może jeść więcej ?? Ma 2 miesiące i waży 4500kg.

Witam wszystkie Mamy! Mam pytanie czy któraś z Was wie może lub ma gdzieś zasypane ile powinno jeść dziecko 2 miesięczne? Mój Maluszek po porodzie miał duża anemię i w związku z tym musiałam w swoim sciagnietym mleku rozpuszczac żelazo. Mój synek nie chce ssać piersi, więc karmie go swoim pokarmem z butelki. Spróbowałam ostatnio dawać mu 125ml i zjada tyle. Je 7 razy w ciągu 24h. Dodam jeszcze, ze bardzo dobrze przybiera na wadze. Pozdrawiam :-)

U nas też zaczęły się problemy z karmieniem piersią. Mała kończy niebawem 2 mce i do tej pory było idealnie – karminie w dzień co ok. 3 h, w nocy przerwy co 3-4 h, zdarzają się nawet przerwy ponad 5-cio godzinne. Ssanie trwa od początku trwa 15-20 min – córka była duża, miała silny instynkt ssania i najadała się przez ten czas, więc nawet pediatra powiedział, że ten czas jest wystarczający. Byłam w szoku, bo straszy syn jadł na początku minimum 40 min.
Niestety od kilku dni Mała krzyczy na widok „cyca”, prawdopodobnie boi się że znów zacznie się krztusić i dławić po kilku łykach mleka. Do tej pory jakoś sobie radziłyśmy, starałam się robić przerwy, odbijać podczas karmienia… Teraz efektywnie karmić mogę jedynie na „połśpiąco”, bo tylko wtedy widok mojej piersi nie doprowadza córki do wrzasku. Czy któraś z Was miała podobne problemy? Zastanawiam się, czy nie ma innych przyczyn takiego stanu, np. choroba córki (ból gardła, nieprawidłowa budowa jamy ustnej itp.). Za kilka dni wybieram się do pediatry, może coś poradzi.

i jeszcze…Polecam wszystkim mamom nowy poradnik Tracy Hogg pn. „Zaklinaczka dzieci. Jak rozwiązywać problemy wychowawcze.” U mnie dostępny w Rossmannie, ale na Allegro sporo tańszy. Książka napisana łatwym językiem, ale trzeba czytać bardzo uważnie. Porad oczywiście nie trzeba stosować ślepo, bez uwzględnienia własnej sytuacji. Podpowiada co może być przyczyną danego problemu. Są 2 rozdziały o karmieniu i jeden dość obszerny o nauce zasypiania – też moja pięta achillesowa już od czasów starszego syna :-( Niestety odpowiedzi na mój problem z karminiem tam nie znalazłam.

Moj maly ma prawie 8 tyg.od piersi odstawilam go ok 6 tyg.z tego wg ze po moim pokarmie bardzo plakal a karmilam go na przmian butelka piers gdyz moim pokarmem sie nie najadal, dokarmiany juz byl w szpitalu.teraz je tak co 2-3h i wyjada 120ml mleka w dzien czasami spi a czasami wcale a w nocy tak sie budzi co 3h.rowniez polecam kropelki delicol.

moja córka jest tylko na mleku, póki nie ma rozszerzonej diety nie mam zamiaru jej dopajać bo nie ma sensu. starczy jej to co ma w piersi.

A czy któraś z Was dokarmia herbatkami? Czy na razie tylko i wyłącznie samo mleko?

Dominika zje więcej jak po każdej z piersi postarasz się żeby się córci odbiło ;)

A mija corcia je w dzień nawet co godzinę, w nocy co 2h. Karmienie trwa krótko ok. 10min, ale pokarmu mam bardzo dużo. Jak się narada, to odpycha pierś i nie ma możliwości żeby zjadła więcej. Czy macie jakieś metody żeby maluch więcej się najadal i w konsekwencji spał dłużej w nocy?

U mnie MIchałek zajada się z piersi i to bez nakładek bo wie co dobre

Moja Alusia ma 2 miesiące i w dzien je co 2-3 godziny. A wieczorem po kąpieli wypije z obu piersi i zasypia ok 21 i spi do 4-5 rano. Ja tez walczyłam z zapaleniem piersi przez 6 tygodni i mimo antybiotyku karmiłam bo mała nie akceptuje butelki :/

Edyta, mnie pediatra powiedziała, że dzieci karmione piersią mają częściej kolki. Kończymy 2 miesiąc i w dzień jemy co 2h, w nocy czasem co 4h a zdarza się tak jak dziś że i co 2h. Ja mam dużo pokarmu i szybko leci, więc córcia nie lubi butelki. I dość szybko się karmimy.

Witam. Niestety nie było mi dane karmienie piersią :( Dostałam zapalenia piersi, brałam antybiotyk i to przyczyniło się do tego, że musiałam wprowadzić mleko modyfikowane. Walczyłam o pokarm (nadal to robię) herbatki na pobudzenie laktacji, częste przystawianie dziecka do piersi, picie dużo płynów itd.. Maję kładę spać o 20 a wstaje o 4 wypija 100 ml mleka i śpi do 7, w ciągu dnia karmienie co 2,5h także 100 ml :)

Karolina ja tez musze ściągać długo pokarm nawt do 45 min czasem zeby to 150 ml wyciągnąć a i tak 2 na 6 karmien jest sztucznego. Moj Misio je co 3 godz ok. 150 ml A wasze? Widocznie karolina masz duzo pokarmu i szybko psciagasz odpowiednia ilosc A co ile godz dzialasz laktatorem?

Edytka ja właśnie mialam podobny problem z moim MIsiem. Na początku karmienia bylo ok dopiero tak po 5 min prezyl sie wyrywał sutek z krzykiem Wszyscy mi mówili łącznie z polozna że to kolki wiec dawalam espumisan ale to nic nie pomagalo. W koncu zaczelam ściągać pokarm z obydy piersi do butelki maly wypijal i wypijanadal do ostatniej Kropli i prezenie i kolki się skończyły

witam. mój synek będzie miał 2 m-ce . Karmie piersią. w nocy budzi się co 3-4 godziny. a w dzień nie da się nic zrobić. Ciągle chcę ssać pierś. A jak je to robi to bardzo łapczywie i długo ponad pół godziny. w konsekwencji później chlusta:(. W czasie karmienia jest bardzo nerwowy. Pręży się, napina. Jest to takie uciążliwe. Czy któraś ma podobny problem?

Mój synek jest karmiony tylko piersią. Podobnie jak inne mamy mieliśmy problem z kolkami. Mały chwytał pierś i ssał ładnie przez 5 min po czym zaczął krzyczeć, ciągnąć za brodawkę, drapać, prężyć się. Po konsultacji lekarz zalecił podawanie przed każdym karmienien kropelek DELICOL (koszt ok 32-38zł). Mały ma kolki z powodu nietolerancji laktozy z mleka matki. Stan ten mija gdy maluszek skończy 4 miesiące. Od kiedy synek dostaje kropelki spokojnie ssie pierś, najada się, nie ma problemów z kolkami, i nawet wypróżnia się bez problemów. Polecam mamom Delicol ;D

moja Niunia kończy dwa miesiące i teraz ssie mnie krócej niż na początku, nie jest to już godzina tylko pół.. trochę martwi mnie fakt, że w nocy jje po kilka minut i boję się że zmniejsza mi się ilość pokarmu… czy któraś z Was tak ma?

Moja Kaja też nie chce ssać moich piersi:-( ściągam elektrycznym laktatorem, szczególnie nad ranem jest to uciążliwe bo chce się spać a tu trzeba ściągać pół godziny pokarm:-(

Pół godziny ? Strasznie długo, ja ściągam około 8 minut 150 ml. Ja również ściągam pokarm bo mój synek nie chce ssać piersi jest leniwy i tylko butelka. Na początku było to bardzo uciążliwe ale teraz to 8 minut i ok. a co ile jedzą wasze dzieci i ile ml ?

A moj Misio już nie chce ssać mojej piersi więc teraz muszę ściągać pokarm i dawac z butli:(

mam problem karmie piersią problem w tym ze karmie i karmie konca nie ma jak mała nie śpi to je i je i je

Mój Tymcio ma 7 tygodni i tez zdarza mu się nie odrywać od mamy :) podobno to mija… póki co trza sie cieszyć, potem dystans sie zwiększy :)

Forum

Forum

Pakiety

Pakiety

Placówki