Niebieskie Pudełko Przedszkole Rozwój dziecka Najczęstsze błędy rodziców w pielęgnacji niemowlaka. Sprawdź, czy je popełniasz!

Najczęstsze błędy rodziców w pielęgnacji niemowlaka. Sprawdź, czy je popełniasz!

pielęgnacja niemowlaka

Fizjoterapeuci przekonują, że niemal wszystkie problemy z rozwojem układu ruchowego dzieci wynikają z błędów, które popełniają rodzice. Często zupełnie nieświadomie, ponieważ nie mają wystarczającej wiedzy na temat zajmowania się dzieckiem na początkowym etapie rozwoju. Pokazujemy najczęstsze błędy rodziców w pielęgnacji niemowlaka i podpowiadamy, jak ich uniknąć, by nic nie zakłóciło prawidłowego rozwoju dziecka. 

  1. Potrząsanie i bujanie

Świeżo upieczeni rodzice wychodzą z założenia, że najlepszym sposobem na uspokojenie malca na rękach jest bujanie i potrząsanie nim. Tymczasem dla dziecka to ogromna stymulacja i źródło stresu. Nawet niewielkie potrząsanie i delikatne bujanie jest przez niego odczuwane po stokroć bardziej intensywnie, niż ten rodzaj ruchu postrzegają osoby dorosłe. I nawet jeśli w wyniku bujania niemowlę się wreszcie uspokaja, wynika to tylko i wyłącznie z działania mechanizmu obronnego, a nie poczucia bezpieczeństwa.  

  1. Nieprawidłowe noszenie

Rodzice mają tendencję do zbyt szybkiego przechodzenia w noszeniu dziecka do pozycji pionowej, która bardzo obciąża kręgosłup maluszka. Tymczasem naturalną pozycją noworodka i małego niemowlęcia jest pozycja embrionalna, czyli noszenie „na fasolkę”. W tej pozycji tułów dziecka jest delikatnie zaokrąglony, maluch ma swobodę ruchów rączkami i nóżkami, a także nie odchyla się do tyłu. Aby dowiedzieć się, jak ułożyć dziecko w pozycji fasolki, przeczytaj nasz artykuł: Wszystko, co powinnaś wiedzieć o noszeniu noworodka

  1. Przedwczesne sadzanie dziecka

Kiedy słyszymy od koleżanek, że ich 5-miesięczny bobas już siedzi podparty poduszkami, korci nas, by spróbować tego samego z naszym maluchem. Jednak przyspieszanie rozwoju dziecka może mu tylko zaszkodzić. Maluchy uczą się samodzielnie siedzieć pomiędzy 7. a 9. miesiącem życia. Wymaga to odpowiednio rozwiniętych mięśni i wielu umiejętności, takich jak przewroty czy raczkowanie. Sadzanie niemowlęcia, które nie siedzi jeszcze samodzielnie, zaburza rozwój mięśni tułowia oraz prowadzi do wad postawy i problemów z kręgosłupem. Jeśli chcesz wiedzieć, jak możesz wspomagać rozwój mięśni, które przygotują dziecko do samodzielnego siadu, przeczytaj nasz artykuł.

  1. Spanie na poduszce

Ciało niemowlęcia wymaga utrzymywania w linii prostej. Podkładanie mu pod głowę poduszki zaburza to ułożenie i prowadzi do wad rozwojowych, takich jak odkształcanie główki. Poduszka utrudnia też poruszanie główką, niezbędne do rozwoju mięśni grzbietu, a także powoduje nienaturalne odginanie tułowia. Dlatego też maluszka powinno się kłaść na płaskim podłożu, najlepiej dość twardym materacu. Zakup pierwszej, cienkiej poduszki można rozważyć po ukończeniu przez dziecko 2. roku życia. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: Czy niemowlę powinno spać na poduszce?

  1. Zbyt wczesne i częste podawanie smoczka

Często rodzice rozpływają się nad widokiem bobasa, który spokojnie leży ze smoczkiem w buzi. Dzięki temu nie płacze, nie marudzi, nie wydaje żadnych dźwięków. Czy to na pewno dobrze? Przecież dziecko powinno móc wyrażać swoje emocje, a także reagować dźwiękami na bodźce oraz ćwiczyć mówienie. To dlatego, gdy zbyt często podajemy dziecku smoczek, dużo później zacznie gaworzyć. Słabiej rozwijają się też u niego narządy artykulacyjne, co może utrudniać w przyszłości wymawianie niektórych głosek, powodować wady wymowy i wady zgryzu. W dodatku ssanie smoczka utrwala u niemowlęcia wczesny sposób połykania, który będzie utrudniał mu przyjmowanie pokarmów stałych.

  1. Usypianie dziecka metodą Ferbera

Popularna w Stanach Zjednoczonych metoda Ferbera mówi, że dziecko da się nauczyć samodzielnego zasypiania, pod warunkiem, że pozwolimy mu na wypłakanie się. Jednak metoda nie bierze pod uwagę tego, że niemowlę przy pomocy płaczu sygnalizuje swoją potrzebę bliskości. W dodatku jest bardzo szkodliwa dla psychiki i rozwoju mózgu dziecka, ponieważ w jej wyniku w organizmie maluszka wydzielają się hormony stresu, które mogą uszkodzić komórki nerwowe i struktury w mózgu. Brak reakcji rodziców na potrzeby dziecka uczy je także nieufności wobec ludzi i może w przyszłości zaburzyć relacje międzyludzkie. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: Dlaczego nie można pozwolić, by niemowlę długo płakało?

  1. Ciągnięcie nóżek dziecka do góry przy zmianie pieluchy

Ciągnięcie dziecka za nóżki lub stópki przy zmianie pieluchy to bardzo szkodliwy nawyk wielu rodziców, który wyrządza dużą krzywdę stawom biodrowym niemowlęcia. W dodatku często wynika z pośpiechu, który dziecko wyczuwa i przez to może reagować nerwowo na zabiegi rodzica. Aby bezproblemowo założyć pieluchę, najpierw wystarczy delikatnie wsunąć ją pod miednicę, a następnie powoli obrócić dziecko na jeden i drugi boczek. Obracając trzymajmy jedną rękę pod nóżkami dziecka i na jego udzie, a drugą zabezpieczajmy pupę.

  1. Prowadzenie dziecka za rękę

Gdy tylko dziecko zacznie stawiać pierwsze kroki, szczęśliwy rodzic bierze go na spacerze za rękę. O ile wygląda to naprawdę uroczo, to prowadzenie dziecka za rączkę może wyrządzić poważne szkody w rozwoju jego układu ruchowego. Dlaczego? Maluch prowadzony przez rodzica za rękę inaczej układa stópki podczas chodzenia i zaczyna je koślawić. Nie robi tego, gdy chodzi samodzielnie – wtedy porusza się krokiem dostawnym, który odpowiednio kształtuje stopę i zapobiega płaskostopiu. Ponadto prowadzenie dziecka za rękę może prowadzić do asymetrii ciała dziecka. 

 

Tagi: , , , , ,

Twoje korzyści z rejestracji

  • Udział w losowaniu nagród w Niebieskiej Loterii
  • Darmowe e-booki
  • Darmowe szkolenia online
  • Newsletter z poradami na 34 tygodnie ciąży i 12 miesięcy życia dziecka
  • Oferty i zniżki dopasowane do Ciebie
  • Wymiana doświadczeń na Forum
ZAREJESTRUJ SIĘ

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bardzo przydatny artykuł, na pewno zagłębie się w te tematy wnikliwiej.

Chciałabym odnieść się do punktu pierwszego. Wszędzie czytamy że klasyczne „nie noś, nie bujaj” to odmawianie dzieciom bliskości i miłości. A to właśnie najczęściej do usypiania rodzice używają tego „noszenia i mocnego bujania”, bo inaczej nie zaśnie. Tak samo jest chodzi o spacery w wózku. Rodzice specjalnie jeżdżą po dziurach i wertepach, żeby dziecko aż całe latało w wózku, „no bo wtedy zasypia”. Czy to inna sytuacja niż opisane tu uspokajanie się przez mechanizm bezpieczeństwa? Proszę o odpowiedź, bo bardzo nurtuje mnie ten problem.

Forum

Forum

Pakiety

Pakiety

Placówki